
Takie wydarzenie jak prezentacja modelu YZF-R1 jesienią 1997 r. dla konkurentów Yamahy było z pewnością mocnym ciosem. Przede wszystkim dlatego, że nowy, sportowy motocykl klasy wyższej okazał się nośnikiem technologii przeniesionych wprost z torów wyścigowych na zwykłe drogi. Nie był
Yamaha wraz z nowym rokiem wprowadza na rynek kolejny model ze sportowej serii R. Tym razem jest to motocykl o pojemności 125 cm3, którego głównym zadaniem jest konkurowanie z notująca bardzo dobre wyniki sprzedaży Hondą CBR125R. Do tej pory w klasie motocykli do 125 cm3 prywat wiodły silniki
Tym premierom zawsze towarzyszy sporo emocji. Sukcesywnie prezentowaliśmy te nowości na naszych łamach. Na pierwszy ogień poszły Honda CBR 1000RR i Yamaha YZF-R1. Materiał o nich można było przeczytać już w numerze marcowym. O ile Yamaha może szczycić się mianem nowości, to z Honda jest trochę
Motocykliści ścigający się Yamahami - YZF-R1 i R6 - mogli dzisiaj w pełni wykorzystać asfalt toru "Poznań" dzięki niemal idealnym warunkom pogodowym, które pozwoliły na dopracowanie ustawień maszyn. Najlepszy czas dnia zanotował lider klasyfikacji generalnej w klasie R1, Konrad
, kusząc zupełnie nową konstrukcją. Wszystko mamy nowe Yamaha zapowiada, że to konstrukcja zbudowana od podstaw i nie bazująca na żadnym z dotychczasowych modeli. Niemal wszystkie części zostały wykonane specjalnie dla Super Ténéré, a taki drobiazg jak tylna lampa ze starej YZF
-max 300 km/h cena 45 100 zł Yamaha YZF-R6 Żywot sportowego motocykla jest niezwykle krótki. Choć w tym sezonie Yamaha poleca kolejną wersję swej niebezpiecznej broni w kategorii 600 ccm, już wiadomo, że
tj. Yamaha, Suzuki, Honda, BMW, KTM, Kawasaki, Ducati czy Moto Guzzi. Yamaha, która przedstawiła swoje modele na jednej z największych powierzchni zaprezentowała wszystkie segmenty swojej produkcji. Modele sportowe YZF R1 i R6 oraz YZR-M1, na którym ścigał się Valentino Rossi w 2007r. w zespole
Do tej pory było to proste. Jeśli ktoś chciał kupić Fazera 600, to liczył pieniądze i szedł do najbliższego dealera Yamahy. Teraz już nie jest to takie oczywiste. Pojawił się problem wyboru. Podobno od przybytku głowa nie boli. A jednak! Od tego roku bowiem na chętnych czekają dwa Fazery FZ6, a
Połączenie motocykla sportowego, turystycznego i enduro w jednym projekcie wydawało się karkołomnym zadaniem. A jednak Yamaha podjęła się tego dzieła i weszła w lata dziewięćdziesiąte zmotocyklem, który złamał wszelkie kanony konstrukcyjne. Otwarta rama typu Deltabox, zrodzona w wyścigach Grand
Wieloma modelami motocykli można by objechać Europę w kilka dni, gdyby nie ograniczenia prędkości. Ale na FJR można to zrobić bez morderczego zmęczenia. Yamaha weszła w XXI wiek z wieloma udanymi modelami motocykli, ale w klasie wyższej brakowało pojazdu na miarę dawnych FJ 1200, wycofanych z
." To wszystko trzyma się kupy i ma sens. Pamiętam doskonale 2004 rok, kiedy pojawiło się nowe wcielenie YZF-R1, która miała deklarowaną moc 180 KM. Każdy, kto przejechał się tym motocyklem nie mógł w to uwierzyć. Zwłaszcza konfrontacja z o 20 KM słabszym Suzuki GSX-R wypadała druzgocąco. Nikt nie mógł
narzekam na to moto mialem yzf i jak sprubowalem apki to powiedzialem sprzedaje yzf i kupuje apke. yzf moze byc jako pierwsze moto
dobrze koleś mówisz bo nie liczy się struj tylko umiejętności bo nie każdy ma jaja by pociska po polskich drogach 300 km na budziku
gfinto wszystkie ścigacze są symbolem dresiarstwa a R1 wybitnym. Miejsce ścigaczy jest na torach wyścigowych i tam w pełni można wykorzystać ich potencjał. Tyle w tym temacie.
Nie prawda - R1 czy inne tego typu sprzęty doskonale sprawdzają się w ruchu miejskim - lekkie, zwinne, wyboje nie niszczą kręgosłupa, dobrze hamują i przyspieszają niezależnie od obrotów (mówię o litrówkach :)).
Do sprzedania mam motocykl YAMAHA YZF 750 z roku 1997 o mocy 125KM i przebiegu 32500km. W ostatnim czasie zostały wymienione: * przednie tarcze hamulcowe wraz z klockami, od tego czasu motorek zrobił niewiele kilometrów więc są w idealnym stanie, tylna tarcza w bdb stanie i klocki również
Ja mam Yamahę yzf-r 125 i bierz go bo ładnie chodzi i będziesz na niej wyglądał jak na motorze a nie na jakiejś pierdzwace(to chodzi jak motorynka a yzf-r 125 jak duży motocykl):D A po drugie to podobna Yamaha yzf-r 125 do R6...
Stałem przed tym samym dylematem(ogólnie jestem zakochany w kocie), ale na pierwsze moto jednak wybrałem cbr F4, gdyż masa kota to pogrom, a F4 jest leciutka.
O ile 125 ccm moge zrozumiec ale dlaczego właśnie w dwusuwie ? jest przeciez tyle fajnych czterosuwowych silniczkow 150-250 ccm .
Witam, chciałem się was zapytać, czy motocykl z tematu nadał by się na pierwszą maszynę? Od razu mówię, że wcześniej jeździłem parę razy na motorowerach, potem przejeździłem tyle ile przejeździłem na kursie. Motocyklami interesuje się odkąd pamiętam i moja wiedza na ich temat nie jest mała, ale nie
Mam problem. Zastanawiam się nad kupnem 125ccm i zastanawiam sie nad kupnem yamahy yzf-r125 lub aprilli rs125. Co mozecie poradzic? Z góry dzięki.
Po 1 desing ma r1 więc piękny. po 2 wytrzyma 2 razy tyle co 2-sów. trudno, że leci 140 z blokadą na wtrysku jak tu piszą wyżej ale ma lepszy głos i jest ładniejsza taka np. cagiva mito leci se 200 a po 20tyś km sie rozpada ;) jak to przystało na yamahe jest piękna :D
Poszukaj na tym forum i na forum t-cata i fazera. Tutaj już wiele wątków się przewinęło o yzf. Sam trochę czasu latałem na t-cacie, pancerne moto, łatwe do ogarnięcia, kopa ma dopiero powyżej 6-7 tys obr i jak się tak trzyma to jakoś jedzie. Poniżej tych obrotów jest spokojny. Osobiście na