
Mazda ujawniła pełne dane dotyczące swojego nowego modelu klasy średniej. Jest większy, cichszy i ładniejszy od swojego poprzednika. Po publikacjach zdjęć przyszła pora na konkrety. Pierwsza generacja Mazdy 6 pojawiła się w 2002 roku, zastępując model 626. Styliści nadali autu sportowy dynamiczny
Pierwsza Mazda 6 wyrwała Japończyków z letargu. Avensis, Accord, Primera i 626 z przełomu wieków były do bólu poprawne... i do bólu nudne. Średnia wieku klientów niebezpiecznie pięła się w górę, nie pociągając za sobą słupków sprzedaży. Dla Japończyków nadszedł czas próby, bo niezawodność to nie
symbolem niedostępnego luksusu. W zeszłym roku Polacy kupili od niezależnych importerów 1200 nowych Mazd, do tego sprowadzili ponad 21 tys. używanych. Mazda z nowym przedstawicielstwem (działającym od maja) weszła w nasz rynek jak w masło. Jak na gumie zawieszony Od 2002 roku potomkowie Mazdy 626
Accord - ogłoszenia sprzedaży Konkurencja: Toyota Carina II, Mazda 626, Volkswagen Passat Daewoo Tico Jeśli nie mamy wygórowanych potrzeb, szukamy auta taniego w eksploatacji i jeździmy głównie po mieście, warto pomyśleć o poczciwym Tico. Filigranowe nadwozie nigdy nie wzbudzało zachwytu
Mazda 626 1995 rok 210 kkm. Cale zawieszenie jeszcze oryginalne. Do wymiany na dniach tylne amortyzatory. Do wymiany w przewidywalnym rozumem czasie tuleje wahaczy przednich i wszystkiem gumy lacznikow stabilizatorow. Laczniki nie stukaja, ale na oko widac, ze juz swoje przeszly. Wahacze tez nie
Mazda 626 1995 rok. Przebieg 210 kkm (w Polsce okolo 160 kkm i 8 lat). Amortyzatory oryginalne (przod okolo 70%, tyl okolo 60%), zawieszenie oryginalne (wymiany domagaja sie tylne tuleje wahaczy przednich - nie stukaja, sa nieco za miekkie - na dniach wymienie komplet oryginalow 540 zl + robota
, co ważne - serwisy są w każdym większym mieście a czasem nawet w japończyku trzeba kupić coś czego nie ma w zamiennikach, wtedy Mazda staje na kołkach a Nissan jedzie dalej 626 powinna być bardziej niezawodna z racji 'made in Japan', w rzeczywistości bywa różnie, w dieslu może być wręcz odwrotnie
sumie przejechałem ponad 700tys km (sunny, mazda 323,626,6 i teraz primera 2001 rok z lpg). Dla niektórych to wiele nie będzie ale na części w tym czasie wydałem naprawdę śmieszne pieniądze...nie wiem może miałem szczęście? > Tak... dopóki na naszych wspaniałych drogach nie pójdzie coś z zawieszenia
okolo 30 kkm), droga i japonska mazda 626 - 250 zl (przebieg okolo 60 kkm) i na koniec niemiecka vectra - 420 zl!!! Albo taki tlumik srodkowy do mojej mazdy - 380 zl, do vectry cos kolo 410 zl. Z tym, ze w mazdzie wymienialem po okolo 160 kkm, a vectrze kolega wymienial po 120 kkm. Wydaje mi sie, ze
.pl/index.php?sect=show&id=C4542904 Co do osób które twierdzą że nie da się kupić auta wspomne o aucie "do zabawy" dla mojej dziewczyny.Mazda 626 coupe 86rok!! 2.0 z gazem.Kupiłem za niecałe 2tys.Zrobiłem na "dzień dobry" prawie całe zawieszenie tj.swożnie,końcówki,tuleje wahacza,łączniki stabilizatora
Z doswiadczenia posiadania czterech mazd powiem tyle: psuja sie na tle rzadko, ze nawet drogie czesci nie zabijaja. Jest ogromna ilosc zamiennikow w cenach podobnych jak do aut innych producentow. Z tymi amorkami to racja. Sa nawet drozsze. Okolo 400 zl za oryginaly do 626 i okolo 320 zl za
, ze naprawde mialy swoje latka. Passat to byla jedna wielka usterka (szczegolnie dotkliwe i nadzwyczaj czeste byly usterki elektryki), choc byl nowszy niz fordy. Nastepna mazda miala 15 lat i mimo to jedyne, co przysparzalo mi problemow to zawieszenie, w kolejnej 626 tylko eksploatacja, uno sprzedalem
zawieszenie ciasny slabo wykonany jak na Volvo i glosny ale zawieszenie porazka Alfa bardzo ladna ale podobno tylko dla milosnikow samochod dosc kaprysny ale nie mialem wiec to tylko ze slyszenia Mazda 626 ulubiony samochod rosjan i reszty z tego regionu napewno najmniej problemowy znajomy ma to jezdzi i
Jezeli na oryginalach, to bardzo drogo. Zamienniki (rowniez niemieckie :)) kosztuja zas mniej wiecej tyle samo co do najlepszych aut na swiecie (niemieckich znaczy ;)). Kiedys w przyplywie pomrocznosci jasnej, albo semantycznego naduzycia kupilem mojej 626 oryginalne tarcze za cale 440 zl
i klocki więc nie jest to kategoria pierwszorzędna, jedyna poważna inwestycja to wymiana rozrządu i tutaj zaletą jest łańcuch w Primerze, którego praktycznie się nie wymienia - bezpieczeństwo - Mazda 626 nie była badana w euroNCAP więc trudno coś powiedzieć, podobnie podany rocznik Primery, jest
się nie wymienia > > - bezpieczeństwo - Mazda 626 nie była badana w euroNCAP więc trudno coś > powiedzieć, podobnie podany rocznik Primery, jest tylko wynik modelu sprzed > liftingu więc bez seryjnych 4 airbag i prawdopodobnie innych modyfikacji, wtedy > > były to 3 gwiazdki
Trzy lata temu kupilem za 16.500 zl (wtedy) siedmioletnia mazde 626 kombi 2,2 i. Dodam, ze ceny aut uzywanych byly wyzsze, bo jeszcze istnialy ograniczenia importowe. W tej chwili ceny spadly. Niestety, japonczyki stanialy mniej niz niemiecka, kiepskie jakosci masowka. Ludzie coraz bardziej
"z marszu" bez picowania w serwisie. Mazda 626 rocznik 95. Aktualnie przebieg 170.000 km. Awarie: tlumik srodkowy oraz tarcze hamulcowe (160.000 km), czeka mnie uszczelnie walka rozrzadu i walu korbowego, ale poczekam do wymiany pasa rozrzadu przy 200.000 km. Wyciek jest minimalny. Wlasnie
bezpieczenstwa i juz. Tylko co mi wtedy po dynamicznym silniku? Jezeli chodzi o spalanie spiesze z informacja, ze moja mazda 626 2,2 l nigdy jeszcze nie spalila mi wiecej niz 12 litrow (srednio w miescie okolo 10 l), a da sie nia pojechac dynamiczniej i szybcie niz fiatem. Ponadto wahacze maja 190 kkm, tarcze i
edek40 napisał: > Na stluczke trzeba miec ubezpieczenie. Z tym, ze mazda ma drozsze czesci to nie > bylbym taki pewny. Po pierwsze renowki nie slyna z bezawaryjnosci, a po drugie > tez maja drogie czesci (np. czesto padajaca cewka w benzyniaku to 400 zl, a sa > ich dwie). Nie! proszę
przeszly test tak samo. >- taka mazda > ma pewnie nieżle dopracowane strefy zgniotu a fiacisz jest poprostu mały... bzdura - konstrukcja Xedosa6 pochodzi z poczatkow lat 90-tych - platforma podlogowa stosowana byla w 626 Sedan i MX-6 - nic nie wiem o tym aby konstrukcja kabiny pasazerskiej
eksploatacji stara mazda (juz czwarta), bo jej jazda kosztuje mnie mniej. Nawet w paliwie, choc teraz mam 626 kombi z silnikiem 2,2 l. Musze sie naprawde postarac, aby przekroczyc nim 12 l w miescie. Oryginalne zawieszenie przednie przejechalo juz 210 kkm i wymaga pierwszej interwencji - wymiany tulei wahacza
Japonczyk generalnie zawsze jest mniej awaryjny od europejskich aut. Jednakze zauwaz w tym wypadku ze mazda ma 2 x wiekszy przebieg. Jesli przegiegi sa oryginalne bralbym renault.
Witam ponownie jak juz pisalem ja osobiscie wolalbym audi a4 oczywiscie tylko i wylacznie z silnikiem TDi (110konny)silniki bardzo dobre oszczedne,co do zawieszenia to zgadzam sie ze jest troche głupio pomyslane bo wahacze sa aluminiowe i szybko sie zuzywaja ale to zalezy jak kto gdzie jezdzi