Coroczny raport TUV prezentuje listę najmniej oraz najbardziej awaryjnych samochodów. Lista zawiera najpopularniejsze auta z rynku niemieckiego (w tym roku 201 modeli). Ocena awaryjności robiona jest na podstawie liczby wykrytych podczas przeglądów okresowych usterek, stanowiących poważne
lipcu stanowią 10, a w sierpniu 11 proc. wszystkich zdarzeń, jakie odnotowuje drogówka. Policji nie dziwi mnogość letnich kolizji. Właśnie w wakacje najwięcej kierowców wypuszcza się w najdłuższe trasy. A kiedy wypadków jest najmniej? W lutym i marcu.Skoro tak, to może nie ma sensu przygotowywać
modeli wybór jest spory, o tyle przy kupnie aut niszowych lepiej uważać. Inwestycja w kilkunastoletnią limuzynę lub coupe w rzadkiej wersji silnikowej może oznaczać problemy ze znalezieniem (drogich) części. Co sprawdzić, kupując używany samochód, przeczytacie w naszym poradniku. A co można kupić za 10
kółka na 10-metrowej drodze! A gdy trzeba cofnąć, przydaje się Lexus Parking Assist (z ośmioma sonarami) i kamera. Obraz na kolorowym ekranie jest wystarczająco wyraźny, by gnać do tyłu bez patrzenia w lusterka i obawy, że np. skosimy hydrant. Trochę przodem, trochę tyłem, ale dojeżdżamy do celu. A tu
ponad 300.000km. Ktoś go kupi? Pewnie będę musiał bardzo zejść z ceny, kupi jakiś handlarz i cofnie licznik na 70.000km i zadowolony nowy właściciel będzie sikać z radości, że taki super egzemplarz. Samochód sam serwisuje, kupiłem taki aby jak najmniej awaryjny był, czyli prosty i najważniejsze silnik
jakieś awarie, ale ludzie to jeden z najmniej awaryjnych samochodów. Nie porównujcie do 10cio letnich gdzie tanie części i jeszcze była prosta konstrukcja i nie było księgowych. Mam porównanie z innymi samochodami i powiem tak koszty są o 1/3 mniejsze niż nowe VW, Ople czy Ford i nie chcę już tu
misza_kazak napisał: > W cenie calego systemu to sie malo liczy. Nie na tyle zeby wybierac niesprawdzo > nego producenta z niesprawdzonym pojazdem. Tutaj robi sie wybor nie na 3-5 lat > (jak w przypadku samochodu osobowego), a na 20-30. Roznica w cenie o 10-20% (a > nie sadze ze
. Mowilismy od poczatku o BMP-3. Ta konstrukcja ma potencjal modernizacyjny jeszcze co najmniej na 20 lat. A BMP-1 oczywiscie juz zchodzi ze sceny, bo ma juz prawie 50 (!!) lat. Dlatego twoje wywody ze za 5-10 lat obecne 20-30 letnie konstrukcje nagle zestarzeja i trafia do museum sa zupelnie bledne. 20
To porównanie, to ujma dla Hondy. Porównywać ją z jakimś rumeło, które na dzień dzisiejszy ulega rozkładowi?? Nie no, serio. Jeszcze chyba nigdy nie widziałem tego modelu na drodze. Podczas gdy 15-letnia Honda zaczyna przeżywać drugą młodość i będzie na rynku jeszcze przez co najmniej kilkanaście
że się da :) Należy jednak mieć sprawny samochód, nieważne czy nowy czy stary. Ważna rzecz - w BiH kierowcy zatrzymują się w najmniej oczekiwanych miejscach - w centrum miasta, na środku drogi i włączają światła awaryjne. W centrum Sarajewa to nagminne. Powiedziano nam, że samochód może tak stać do
- 10 letni samochód który kosztował około 100000PLN jest war 10% swojej ceny początkowej, niestety ale z biegiem lat jak w każdym aucie wzrasta awaryjność i liczba usterek (często powodem są mało sprawdzone "wynalazki"), do tego mało kto chce to naprawiać i zastanawiać się nad tym jak zrobić
nad- -Nubirą-2001 -Kangoo-2000/01 -Seat Cordoba 2000 -Palio weekand 2002 Cenowo wszystkie 4 wychodza podobnie. Zależy nam na typowym samochodzie rodzinnym, do spokojnej jazdy po mieście, czasami jakies dłuższe wypady/wczasy. Chciałabym aby trochę nam posłużył. Który jest najmniej awaryjny ? Który
Witajcie!! Nie należę do osób majętnych i mam pytanie jaki samochód do 20 tys. mogłabym kupić? Dobry samochód. Zależy mi aby był jak najmniej awaryjny, bo to pociąga za sobą przecież koszty. Jestem kobietą, nie znam się na tyle na samochodzach żeby je naprawiać. Ważne jest również jego spalanie
najmniej/najbardziej awaryjne wg stereotypów ale czy można uogólniać patrząc na wyniki Twingo lub Xary? przecież to wg tych samych statystyk mało awaryjne samochody. Jak dla mnie i tak to nic nie warte mam ponad 6-ścio letnie francuskie auto, które jest bezawaryjne i przeczy wszelakim stereotypom a kolega
406 to moj piętnasty samochód na przestrzeni ostatnich 9 lat. Były FSO (2), Polonezy (2), Ople (jeden stary, jeden dwuletni przy zakupie-Vectra), Fiaty (5 i 2 latek- Brava), Mercedes (10 latek), Laguna, Skoda Felicja (2latek), Mondeo (3latek) i w zeszlym roku 406 2.1TD 8 letnia. Prawie każdym
urządzeń. • 3. Czerpnie powietrza sytuowane na poziomie terenu lub na ścianie dwóch najniższych kondygnacji nadziemnych budynku powinny znajdować się w odległości co najmniej 8 m w rzucie poziomym od ulic i zgrupowania miejsc postojowych dla więcej niż 20 samochodów, miejsc gromadzenia odpadów
chris62 napisał: > Więc dla rocznika 2004 Megane i tak lepiej wypadł od Toyoty i Hondy na dzień > dzisiejszy samochód 2 letni, a to czy w przyszłości będzie gorzej to się okaże > wszak nie można wysnuwać wniosków do modelu 2004 z powodu nieprodukowanych już > poprzednich modeli. Tak
/rocznie. Podobno japońskie są najmniej awaryjne do 10 lat, w przypadku starszych lepiej kupić niemieckie. Audi ma przyzwoity wygląd, ale z tego, co pamiętam to ciasne szczególnie, jeśli chodzi o miejsce na głowę w przypadku osoby mierzącej 190cm to raczej kłopotliwe i z miejsca dyskwalifikuje ten samochód, ale
firmy naprawiające nienaprawialne. :PPP * * * Epoka najmniej awaryjnych samochodów w historii motoryzacji minęła 10-15 lat temu. :////
> Od pewnego czasu zachorowałem na Jeepa Cherokee. Zawsze podobały mi się > starsze modele terenówek - kanciaste i toporne, nie opływowe i ekskluzywne. > Raczej na wyjazd w góry, niż do opery :) Chciałbym kupić 8-10 letni samochód, > bo ten kształt mi odpowiada, poza tym stać mnie na
ulega pogorszeniu, zmniejsza się ostrość i pole widzenia, nawet mięśnie wolniej pracują - w sytuacjach awaryjnych decydują ułamki sekund. Przechodząc do sprawy stanu technicznego. Swego czasu czytałem o bardzo pouszczającym teście - doprowadzono do czołowego zderzenia dwóch samochodów - 2 letniego
ulega pogorszeniu, zmniejsza się ostrość i pole widzenia, nawet mięśnie wolniej pracują - w sytuacjach awaryjnych decydują ułamki sekund. Przechodząc do sprawy stanu technicznego. Swego czasu czytałem o bardzo pouszczającym teście - doprowadzono do czołowego zderzenia dwóch samochodów - 2 letniego
samochodu. Np. opel corsa ma 3,85, więc do strzelenia bramki jest potrzebne co najmniej 7,7 m. Dobrze wytrenowany strzelec potrzebuje około 6 m. Ale jak jest 5,8 m i jeszcze ostro z górki, trzeba być nie lada kiperem. Zostało jeszcze zawracanie z użyciem biegu wstecznego. Tu pomysłowość sędziego sięga
kilku-kilkunasto letnich samochodów terenowych w naszym kraju. Przygotuj się też na to, że koszty utrzymania są co najmniej dwa razy wyższe niż w samochodach osobowych (wynika to z prostego rachunku - jest dużo wiecej podzespołów - gdy zmieniasz olej w osobowym, zmieniasz w silniku i skrzyni biegów