
prywatnych zespołach, modelu C2 R2 MAX. Tym razem swoich sił za kierownicą MAX'a, którego w Europie promuje Simon Jean-Joseph, a w Polsce ostatnio zaprezentował Marcin Pasecki, spróbuje sam Sebastien Loeb. Mistrz świata najwidoczniej pozazdrościł Marcusowi Gronholmowi, który "zerówką", Fordem
lutego podczas francuskiej prezentacji do MAX'a przekonał się Marcin Pasecki i porzucił zwykłą wersję. W ostatni weekend zaprezentował mocnego Citroena na Rajdzie Krakowskim, ale mimo technologicznej przewagi przegrał o ponad minutę z Radkiem Typą. "C2 R2 MAX daje przewagę z powodu lepszego
klasyfikacji generalnej". Marcin Pasecki (2 miejsce): "Jest OK, jednak mogłoby być lepiej. Popełniliśmy wczoraj parę drobnych błędów, do tego złapaliśmy kapcia. Dzisiaj Radek był po prostu szybszy. Ogólnie wynik daje powody do zadowolenia. Warunki na trasie były specyficzne i bardzo trudne. Nasz C2
minucie stracili do niego kierowcy Citroenów C2 R2 - Radosław Typa i Marcin Pasecki. Przedostatni odcinek rajdu, próbę nr 14 Zawoja, tylko 8 załóg pokonało w rajdowym tempie. Dla reszty zarządzono tzw. wolny przejazd, kiedy okazało się, że karetka musiała interweniować do jednego z lokalnych mieszkańców