
Nierządzący politycy są zgodni - fotoradary nie są dobrym narzędziem walki z brawurą za kierownicą. Ich zdanie diametralnie zmienia się po dojściu do władzy. Premier Donald Tusk w 2007 roku nie był przychylny fotoradarom, uważając, że pieniądze przeznaczane na zakup nowych urządzeń pomiarowych można
Rząd wyciągnie miliard zł od kierowców Karanie piratów drogowych wysokimi mandatami i zasilanie nimi budżetu państwa to norma, w której nie powinno dopatrywać się spisku, wszak karani są tylko ci, którzy łamią prawo. Zakup trzystu nowych fotoradarów ma zwiększyć wpływy do budżetu - w tym też nie
budżet GITD na ten rok.Jak donosi DGP, zgodnie z wyliczeniami inspekcji, w styczniu i lutym fotoradary zarobiły jedynie 2 mln zł. Od początku roku do wczoraj nałożone na sfotografowanych kierowców mandaty opiewały na sumę 6,7 mln zł. Inspekcja tłumaczy to ciągłą rozbudową systemu, przez co nie może on
analiz sprawozdań straży miejskich za ubiegły rok wynika, że tak jest np. w Łodzi (gdzie w budżecie miasta zapisano spodziewane wpływy z mandatów) czy Wrocławiu.Strażnik miejski to służba Zupełnie inaczej jest w Rzeszowie. W ubiegłym roku wypisano tam zaledwie 2,5 tys. mandatów. Tymczasem w Toruniu
jego uprawnienia oraz trzeźwość i ewentualnie ukarać mandatem.Martwe przepisyZarówno straż miejska, jak Inspekcja Transportu Drogowego czekają jednak na ministerialne rozporządzenia. Bez nich ITD musi wezwać policję, aby ukarać kierowcę, a straż miejska nie może wystawiać mandatów kierowcom przyłapanym
przyłapanych zapłacił już mandat, a budżet miasta wzbogacił się o 500 tys. zł. Poirytowani mieszkańcy uznali, że fotoradary to maszynka do robienia pieniędzy i założyli Społeczny Komitet Obrony Kierowców. Kontrola straży miejskiej, jaką przeprowadzili policjanci, wykazała szereg nieprawidłowości. Okazało się
Już niedługo kierowca, który rozmawia przez telefon komórkowy bez zestawu głośnomówiącego podczas jazdy samochodem, dostanie nie tylko 200-złotowy mandat, ale i punkty karne. Ile? Na razie nie wiadomo, ale mówi się o maksymalnie pięciu. Projekty trafiły właśnie do MSWiA.W 2009 roku policja
W ciągu zaledwie dwóch dni pracy urządzenie wykonało blisko 1300 zdjęć aut, których kierowcy złamali przepisy ruchu drogowego. Do budżetu miało z tego tytułu wpłynąć łącznie ponad 200 tys. zł. Tuż po niewątpliwym sukcesie nowej metody kamuflażu miejscowa policja ogłosiła, że w
stać tylko tam, gdzie jest niebezpiecznie. A o ich lokalizacji po uzgodnieniu z policją będzie decydować Inspekcja. - Teraz często fotoradary stoją tylko po to, żeby kierowcy zasilali mandatami budżet gminy - podkreśla sprawozdawca poselskiego projektu Krzysztof Tchórzewski z PiS. Ustawa nie daje
drogi. W ten sposób pomysłodawcy projektu chcą wyeliminować dodatkowe i obfite źródło finansowania budżetu samorządów. - Dochodzi do praktyk, kiedy władze samorządów podpisują umowy z producentami urządzeń pomiarowych i ustawiają je w miejscu, które wygeneruje największy dochód. To niedopuszczalne i nie
Warszawy. Blokadę na kołach nieprawidłowo zaparkowanego auta widuję jednak niezmiernie rzadko. Ani razu nie widziałem jeszcze odholowywanego auta. Czyżby budżet miasta nie był zainteresowany pieniędzmi, które można przeznaczyć choćby na budowę wielopoziomowych parkingów? Co kwartał liczba
gminę Biały Bór w województwie zachodniopomorskim, która w tym roku zamierza osiągnąć około 7 mln zł z fotoradarów, co stanowi ponad jedną czwartą całego jej rocznego budżetu. Ustawa fotoradarowa uderza bezpośrednio w takie gminy. Po pierwsze, masztów będzie mniej. Po drugie, projekt ustawy precyzuje
W kodeksie brakuje rozporządzenia z informacją o sposobie oznaczania miejsc, gdzie staną fotoradary. Zgodnie z nowymi przepisami, ich lokalizacja musi być konstultowana z miejscowym komendantem policji. Dzięki temu gminy nie będą mogły wykorzystywać urządzeń do łatania dziur w budżecie
Wsparcie finansowe z budżetu UE otrzymają, w myśl założeń IV Programu BRD, tylko te projekty budowlane, które spełnią wymogi dyrektyw o bezpieczeństwie dróg i tuneli. Regułę tę stosuje się już w przypadku transeuropejskiej sieci transportowej (TEN-T). Przyspieszenie w sferze ITS Komisja Europejska
wypadków... Lista opcji w Mercedesie jest dłuższa od przemówień Fidela Castro. Niestety zawiera równie druzgocący przekaz dla naszego portfela co, zapowiedzi dyktatora dla budżetu Kuby. Może wnętrze nowej klasy E nie jest tak finezyjne jak Jaguara XF, ale z pewnością powala jakością wykończenia
440 tys. nieuregulowanych opłat na kwotę 21,2 mln zł - tak wygląda bilans strefy płatnego parkowania za lata 2001-2007. 9,8 mln zł już można spisać na straty, bo mandaty z lat 2001-2003 uległy przedawnieniu. Każdego dnia miasto traci kolejne tysiące złotych.O strefie pisaliśmy wielokrotnie. "
1,2 mld zł w rok. Taką sumę z mandatów dla kierowców zapisał minister finansów w budżecie państwa na 2012 rok! www.fakt.pl/Rzad-wystawi-mandaty-za-miliard,artykuly,143636,1.html -- oto jestem
Policja może i jest biedna, ale mandaty nie zasilają jej budżetu. Trafiają do budżetu państwa za pośrednictwem Urzędu Wojewódzkiego. :-)) -- Odi profanum vulgus et arceo
Och Ava, no to maja dopychac ten budżet mandatami czy nie, zdecyduj się:)
Tylko IDIOCI budują budżet państwa na mandatach. Q-rwa, kogo mu wybraliśmy???
Mandatów nie da się uniknąć, w budżecie na 2012 zaplanowano przychody w wysokosci 1,3 miliarda.
Wystarczy aby wpływy z mandatów zasilały budżet państwa, a nie gminy i szybko się zmienią priorytety odnośnie bezpieczeństwa.
Wydaje mi się, ze radar należy do policji więc kasa z mandatów trafi na konto wojewody mazowieckiego. By kasa trafiała do budżetu miasta marki mandaty powinna wystawiać straż miejska miasta Marki tylko trzeba mieć tę straż.
A co z mandatami i punktami karnymi za wyprzedzanie na lub przed pasami? Co z napiętym budżetem? Zamiast zysków proponujesz dodatkowe koszta. Całkowity brak patriotyzmu. :)) Pozdr.
Zdaje się, że umieszczanie wpływów z mandatów jako pozycji w planie budżetu jest nielegalne co do zasady a ponadto jest głęboko niemoralne - przychody budżetu służą finansowaniu jego wydatków, których realizacja nie może przecież zależeć od częstotliwości łamania prawa!
zakazu palenia. Czystszy świat i więcej kasy dla skarbu państwa. Warto bo palenie w pewnych miejscach nie ma nic wspólnego z wolnością. -- www.dziennik.pl/polityka/article356775/Walesa_klamal_to_Zyzak_ma_racje_.html
mandat 200 złotowy z odsetkami, myślisz na co wzięto ? A Policji przecia tyż sie nie przelewa, no nie ?? A Ty harc mistrzu, dziś narzekasz na III RP, a już marzyłeś o IV.....sic !!!
"kiedy budżet miasta będzie mieć wolne środki..." ładnie powiedziane - a kiedy to będzie? ps: wolne środki na kamerę służacą do ściągania mandatów, dodajmy
Rozpier....lmy system radarowy złodziejskiego PO. Wystarczy tylko zachować ostrożność i unikać mandatów. Brak wpływów do budżetu spowoduje, że zabraknie kasy na utrzymanie całego systemu fotoradarów. Ludzie wytrzymajcie choć przez chwilę we własnym najlepszym interesie. 1.2 mld zł w budżecie z
Rostowski dał rozkaz - trzeba wykonać! PO zaplanowało ponad 2 mld zł z mandatów w tym roku dla budżetu... A w pierwszym kwartale wykonanie na poziomie kilku %. To co - starają się chłopaki i dziewczyny. Trzeba finansować reżim postkomunistyczny.
Ciekawy jestem ile mandatów, grzywien nałożono np w ubiegłym roku za brak oznakowania, za złe znakowanie, za ograniczanie widoczności znakami ... ? Widzę tu potężne możliwości wspomożenia budżetu państwa.
Oni po prostu nie umieszczają w budżecie planowanych wpływów z mandatów. Wbrew pozorom, gdyby nie statystyki i naciski na wystawianie jak największej liczby mandatów, znalazłoby się trochę myślących policjantów, którzy wiedzieliby kiedy odpuścić. Jak to mówią ryba psuje się od głowy.
Pewnie dostał telefon od premiera, że ma zaległości w wystawianiu mandatów. Zrozumcie wreszcie, że żeby były wpływy do budżetu to potrzeba kasy z mandatów. Więc już nie protestujcie, że dziwne przepisy są dodawane. To tylko dla dobra narodu. Chyba podobnie w Irlandii musi być.
Pewnie strażnicy radzili ludziom, co robić, żeby nie łamać prawa i to się państwu nie spodobało, bo spadła liczba łamania przepisów, spadła liczba mandatów, spadły dochody z mandatów, no i się budżet nie dopina więc.
A co na to nasza polycya? Przecież to wykroczenie. Jest szansa, aby podratować budżet mandatami panowie policjanci.