
za 7 tys. złotychPrzed kilkoma dniami Audi pokazało trzecią generację A6 Allroad, ale to ta pierwsza jest ciekawsza. Dlaczego? Kolejne nie mają już wokół siebie takiej aury nowości (żadna niespodzianka, że pojawiają się w salonach), unikalności (można też kupić A4 Allroad, ot co) i są, można
się pod rządami BMW. Tak jak u konkurencji, zrezygnowano jednak z produkcji dużego modelu i skupiono na walce z Audi A4 oraz BMW serii 3. 75-ka zgarnęła szereg nagród tuż po premierze, ale przyćmiły ją obawy co do sprzedaży marki przez BMW. Sprzedaż modelu zakończono po upadłości Rovera w 2005 r
. Jeśli jest taka możliwość warto zainwestować w ogrzewanie postojowe. Ma ono wiele zalet i w zimowych warunkach potrafi znacząco ułatwić i uprzyjemnić eksploatację samochodu. Dariusz DoboszZOBACZ TAKŻE:Autostrada | Kultura jazdy CB: jak wybrać odpowiedni sprzętAudi A4 - ogłoszenia
Ile marek, tyle filozofii zmian. Większość producentów w połowie produkcji modelu ogranicza się do dyskretnego przypudrowania wyglądu, odświeżenia materiałów wykończeniowych, palety kolorów i felg czy kołpaków oraz przeprowadza konieczne zmiany techniczne. Te ostatnie wiążą się po części z
znajdował się pod rządami BMW. Tak jak u konkurencji, zrezygnowano jednak z produkcji dużego modelu i skupiono na walce z Audi A4 oraz BMW serii 3. 75-ka zgarnęła szereg nagród tuż po premierze, ale przyćmiły ją obawy co do sprzedaży marki przez BMW i podobno dzięki temu wielu klientów zyskał
temu. Wystarczy sięgnąć po katalogi i kilka z brzegu przykładów. Alfa Romeo 147 w 2005 r. kosztowała 62 200 zł, dziś - 59 900, Audi A4 - odpowiednio 157 000 zł i 125 000, BMW 5 - 182 000 zł i 155 000, Citroën C8 - 112 200 zł i 85 800, Fiat Stilo Multiwagon - 56 400 zł i 51 100. Oczywiście
od niezależnego wytwórcy. Musi on tylko wydać oświadczenie, że jakość jego produktu jest porównywalna z oryginałem. Dealerzy będą mogli ich używać w serwisach do napraw pogwarancyjnych. Do napraw gwarancyjnych wciąż będą musieli korzystać z części pochodzących od producenta aut lub jego kooperanta
... nie mogę się patrzeć na Audi A6 (C5) sedan/kombi i na Audi A4 (B5) sedan/kombi dla mnie te samochody kojarzą się z jakimś chorym wyznacznikiem prestiżu na polskiej prowincji. 90% tych samochodów to zarżnięte egzemplarze przez zachodnich sąsiadów, którzy maja niezły ubaw sprzedając ja takim ja
używkę; ale nie wciskaj ciemnoty, ze jego utrzymanie nie będzie Cię kosztować; części do Audi, nawet zamienniki kosztują (więcej niż do Skody, trust me:) no chyba, ze będziesz kupował chińskie albo oddawał się paserce kupując części na tzw. giełdzie; a i jeszcze jedno .... może Ty faktycznie kupiłeś
Kup sobie Audi A4 B6 1.9 TDI 130 KM powyżej 2001 Zalety: - szybkie - mało pali od 5,5 do 7 l (zależy jak cieżką masz nogę) - dobrze wyposażone, alu, navi, klima, el szyby, esp, abs itd... - nie psuje się. - zawieszenie jest poprawione i mimo wielowahaczowego zawieszenia rzadko kiedy coś przy nim
Primo: Jeśli mam kupić plastikową Toyotę Aygo za 38 tyś. (hehaeheaheaheea) lub używaną A4 moto.allegro.pl/audi-a4-2-0-tdi-idealna-pelen-serwis-polecam-i1419624180.html czy Serię 3 moto.allegro.pl/bmw-330ci-full-opcja-i1415928641.html#gallery w full opcji, tanimi częściami, serwisem w każdej
gdyby wszyscy kupowali używki, to nie było by nowych samochodów plus nie każdego grzeje audi a4 /co to za wypas?/ lepsze będzie 10 letnie bmw 7 albo mercedes S, a później przykra niespodzianka, bo tylko polowa zużycia a za naprawę trzeba zapłacić majątek, ale po co, można wsadzić używaną część
-150 tyś. km? Przykład: Audi A4 1,8 turbo benzyna, cena nowego na fakturze 147 000 zł, po czterech latach przebieg 90 tyś km, cena 47 000 zł. Po drugie samochody wbrew powszechnie panującej opinni są caraz trwalsze, ich statystyczna usterkowość wynika głównie z komplikacji systemu elektryczno
@gość kup lancię lybrę 1.9 jtd, zapomnisz o przesądach związanych z włoskimi autami... komfort, tanie części, zdecydowanie bardziej niezawodne niż choćby audi a4, brak nawiedzonych germanofilów, windujących ceny szrotów do kosmicznych poziomów.
kwestia gustu co komu się podoba. Audi A4 jest na bank za małe i szpanerskie :-)
, a poza tym wyposażenie i poziom bezpiczeństwa (czynnego i biernego). Mając do dyspozycji 40tyś zł mogę kupić: - gołego opla Astrę silnik 1,4 z ABSem i 2 poduszkami i NIC WIĘCEJ!! lub: - 5 letnie audi A4 w full wypasie: silnik 1,9TDi 130KM (koszty eksploatacji porównywalne do opla), 4 poduchy
Ma Pan prawo się dziwić . Ja też się dziwię , że ludzie kupują ,,nówki nieśmigane'' w rodzaju 5 letnich audi A-4 . Takie auto ma przejechane minimum 100.000 km , a po pięciu latach używania samochód wymaga kompletnego serwisu : zawieszenie przód - 2.000 PLN (minimum) , nowy rozrząd (od ok.1000 PLN
ok 5 tys zł:( auto na > gwarancji ale trzeba czekać na nie do miesiąca) Cholerny pech. Z jakiegoś powodu na maglownice do aut VW AG w Polsce czeka się bardzo długo. Znałem gościa, który do audi a4 (uszkodzona w wypadku) czekał 2 czy 3 miesiące. > I tu doszedłem do sedna sprawy. Po tej
Mam kumpla który ma Audi A4 Silnik benzynowy coś około 2l rok prod ca2003 (odjeżdża prawidłowo), często jeżdzimy w nocy ( start na zimnym silniku). Kolega nie bardzo rozumie że na zimnym silniku nie powinno się używać wysokich obrotów i konsekwentnie niczym proksa w ringu , dynamicznie używa
inne gusta. Ja dla przykładu nie zamieniłbym mojej Lagunki czy Xantii na Passata czy A4, nie mówiąc już o Mondeo czy Vectrze a co do jazdy - zadrzało mi się na trasie objeżdżać je wszystkie - jak jechały, choć francuzy to rzekome "kanapy". Tteraz również planuję kolejną zamianę na Lagunę lub
iundex napisał: > Audi to porządna marka ale jeśli idize o samochody luksusowe A6,A8. > A3,A4 kojarzą się tak jak golfy i bmw z dresami bez karku i mózgu oraz > discotrzaskami typu tekno. Nie sądzę. Karki jeśli już, to raczej jeżdżą starszymi rocznikami A4 (oczywiście sedan). W A3
zasadzie "zastaw się a postaw się". W jego cenie mamy możliwość kupienia lepiej wyposażonego passata czy A3. Ale jeżeli dalej sądzisz, że "absolutnie nic" A4 to główna część sprzedaży tego auta w niemczech, to proponuje zerknąć na ofery aut używanych z w miare nowych roczników
Gość portalu: verte napisał(a): > Volvo mało się sprzedaje i niwiele ich po kraju jeżdzi.Ztąd skromna ilość ASO, > a te,które są to zwykle małe,ubgie,zle wyposażone warsztciki,które kasują kroci > e > za swoje części i usługi.Omijaj tez szerokim łukiem modele S/V 40.Audi a4 jest >
dezel napisał: > I tu wychodzą plusy Golfa, Bory i Octavii - proste > zawieszenie jest tańsze w remonciku od np Audi i Passata. O Corolli nie > wspominam, bo tu ceny nawet zamienników są sporo droższe od części do niemców. Kompletne zawieszenie przednie do A4 mozna teraz kupic od 1200
konkurencja dla luksusowej masówki BMW, MB a tym bardziej Audi. > > > klasy S, A8, 7 ??? > > Oczywiście taka konkurencja nie istnieje. Dlaczego jednak pominąłeś dalszą > część, która brzmi: > > E-klasy, 5, C- klasy, 3, A4? Po prostu odniosłem się do tego co mnie najbardziej
wynik porównania Octavi i Audi A4. Skoda Octavia, bodajże 6-m-cy temu była już porównywana do AUDI A4, Volvo, i oczywiście pokonała rywali. Pewnie to już standard płatnej reklamy, co 6-mcy tumanić potencjalnych klientów wyższością Octavi nad Audi czy Volvo. Czytając kilka miesięcy temu podobne
punktu wyjścia. "Mój sąsiad ma dwa Audi A4 i A3(dla siebie i żony) i kupił dorastającym synalkom dwa Stilo -wszystkie okratowane. I ten ku....tas ma jeszcze czelność narzekać, że mu autostrad nie zbudowaliśmy z Greenblackiem z naszych podatków." widząc, jak się gospodaruje publicznymi