
wyposażone w silnik 2.0 TDI, z roku modelowego 2008-2011). W Polsce sprzedano 5717 potencjalnie wadliwych egzemplarzy Volkswagena (lista numerów VIN) oraz 6 sztuk Audi zagrożonych wystąpieniem tej właśnie usterki (numery VIN: WAUZZZ8P99A102209, WAUZZZ8P69A108775, WAUZZZ8P09A113244, WAUZZZ8P49A123212, WAUZZZ8
. posiadaczy Passata B6 z silnikiem 2.0 TDI. Wykryto w nich wadę czujnika ciśnienia, zamontowanego przy filtrze cząstek stałych (DPF). Może powodować on nieuzasadnione zapalenie się lampki kontrolnej filtra na desce rozdzielczej. Akcja naprawcza dotyczy egzemplarzy, które zjeżdżały z taśmy między marcem 2008 a
km w mieście, ale w korkach i na autostradzie apetyt szybko rośnie do 15-16 l/100 km. Opór powietrza oraz blisko 1,6 tony masy własnej robią swoje. Znacznie lepiej pasuje tu 170-konna jednostka 2.0 TDI (dla długodystansowców) lub słabsza 1.4 TSI o mocy 160 koni (przy przebiegach do 30 tys. kilometrów
. Citroen C3 19. Citroen C2 20. Smart Fortwo 21. Fiat Punto 22
1.6. 100 KM w zupełności wystarczy do sprawnej jazdy - także w trasie - a zużycie paliwa nie zrujnuje konta bankowego właściciela. 300 tys. przebiegu to dla zadbanego silnika żaden wyczyn. Ford Focus 2.0 TDCi | Pierwsza jazdaFord Focus - ogłoszeniaMinivan potrzebny od zaraz? Proszę bardzo. Może
Diesel na zdjęciu to oczywiście 1.8 DID produkcji mitsubishi, po trzech latach montowania 2.0 TDI od VW mięli za dużo usterek i sobie dali z nim spokój.
@kret No właśnie, z tymi pożarami VW to jakieś deja vu? W zeszłym roku: moto.pl/MotoPL/1,88389,10429098,Volkswagen__wycieki_w_2_0_TDI.html A to świeża sprawa wczoraj - znowu ryzyko pożaru: www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/518991,Volkswagen-z-usterkami-300-tys-wadliwych-aut
150k? oddam ręke siosty że będzie dym jak łańcuchami rozrządu, albo jak z 2.0tdi;) przez całą gwarancję, oczywiście gwarancja nie będzie obejmowała tej usterki, albo nikt nigdy jej na koszt vw nie naprawi;)
powyższa lista usterek to jest litania. Dokłądając do tego "cudowny" 2.0 TDI widac że VW nie ma pojęcia o silnikach. Kupisz Hondę,Mazdę, Nissana z benzyniakiem a każdy z nich jest o 300% lepszy od wszystkiego co kiedykolwiek robi VW. Tam nawijasz dziesiątki tysięcy km i zapominasz o
W 2010 roku w teście długodystansowym Auto Bilda na 100 tys km jedno z najlepszych miejsc ogółem zajął VW Tiguan 2,0 TFSI 170 KM. W czasie testu auto nie zawiodło ani razu, jedyne usterki to np. żarówki itp.
nie wie co się dzieje z autem, układ kierowniczy równiez przekazuje niewiele informacji. Jako komfortowe też bym go nieokreślił, jestem marynarzem ale dla mnie C5 to rzygacz. Tak też go określa właściciel. Silnik 2.0 HDI dla mnie tragedia. Nie chodzi tylko o usterki, ale o dynamikę i elastyczność. Mam
. kosztował 92 000 zł z dieslem VW 2.0, wersja z automatem 110 000 zł. Opowieści laików o słabej jakości Fiata można włożyć między bajki. Mam Fiata od nowości, 83 tyś. przebiegu i pali na dotyk, absolutnie żadnych usterek. Dugie auto VW Golf jest bardziej usterkowy niż jego współlokator garażu Fiat. Tak
profilaktycznej wadliwych pompowtrysków Siemensa naraża ludzi na wypadki mogące mieć katastrofalne skutki.... Doskonale wiedzą, że zrobili bubla z silnika 2.0 tdi i jeszcze się migają. Tutaj jeden z linków: pozwijgo.pl/pozew/25/wtryskiwacze/ Ten silnik nigdy nie powinien trafić do produkcji, żenada co zrobił VW
kilkanaście tysięcy kilometrów - nigdy nie miałem problemu z zadnym francuzem, za to na lawecie wylądował nowy opel (ostatnia vectra). z kolei Auto Bild podsumował 10 lat testów długodystansowych: ostatnie miejsce VW touran 2.0 TDI- nawet nie ukończył testu, po prostu skończyła się skrzynia i silnik, nie
Golf od IV generacji, czyli od 97 r. ma pełny ocynk i nie koroduje. A Touran rzeczywiście pod względem trwałości nie zachwyca, szczególnie jeśli chodzi o silnik 2.0 TDI 140 i 170 KM, a także usterki elektroniki. Touran wypada gorzej np. od Forda Focusa C-Max. Zresztą od kilku lat trwałość VW jest
silnik 1.8 w gazie nadal bez problemów auto nadal bardzo żwawe, Ja jeżdżę Elantrą z 2002 roku 2.0 Crdi super auto. Mam dwa służbowe auto Kia Ceed i Fiat Brava z zamkniętymi oczami wybieram Ceed'a. Kiedyś marki z Korei były nudne i trochę wadliwe dziś to naprawdę konkurencja dla innych marek. Ale niestety
silnik 1.8 w gazie nadal bez problemów auto nadal bardzo żwawe, Ja jeżdżę Elantrą z 2002 roku 2.0 Crdi super auto. Mam dwa służbowe auto Kia Ceed i Fiat Brava z zamkniętymi oczami wybieram Ceed'a. Kiedyś marki z Korei były nudne i trochę wadliwe dziś to naprawdę konkurencja dla innych marek. Ale niestety
auta. I jeszcze jedno, w 99% przypadków, to jak się traktuje auto ma wplyw na jego awaryjnosc i usterkowosc. Jak dbasz, tak masz. Ja jezdze Honda CR-V 2.0 I-VTEC benzyna i nic sie mi z nia nie dzieje,a mam 4 lata od nowosci, ale dbam o auto, i regularnie je serwisuję. Rezultat: nawet jedna żarówka sie
najgorszy złom jakimieli - nic nie przekona polaczka, tępego fana TDIka z lawety. Nawet dla tego chorego honoru jeden z drugim skłonny jest pójśc do salonu,kupić 2.0 TDI a potem zaciskać zeby znosząc jego kolejne, błahe usterkii wyżywac swoje kompleksy przed komputerem ciskając sie do ludzi którzy naprawde
Skończcie już z tymi wyimaginowanymi legendarnymi usterkami jakie mają Passaty, bo sie żygać chce... Poprawiacie sobie żałosne życie, powtarzając ten bełkot, napędzany przez mainstreamowe media i dealerów konkurencji. VW wypuścił w 2005/6 roku wadliwe 2.0tdi z pompowtryskami, a wy legendy tworzycie
Jak zwykle sami znawcy VW, naczyta się to niusów w AutoŚwiatach, Onetach, czy innych głupawych forach i powtarza wszędzie głupoty, żeby dowartościować swoje życie z zasiłku. Niemcy dali ciała z 2.0TDi z pompowtryskami, ale "wygodnie" można jechać teraz, ze cały VW to złom... Ba
fabrycznie) miał realnie w serii ok. 150KM, zdrowe AWX-y z Passatów miały bliżej 130-140KM. Wracając do 2.0 - tematu nie śledzę, ale z tego co wiem to tylko jakaś partia tych silników ma problemy. Coś się podobno w VW zmieniło i teraz już są ok (chyba wersje 170KM, ale głowy nie dam). Jak pojedzie do
Passat 1.9 TDI wyszedl z produkcji dopiero rok moze dwa lata temu. Nie ma co tez ukrywac ze poczatki silnika 2.0TDI w wielu wersjach to byl koszmar zewlaszcza przy bardzo udanym 1.9 , sporo usterek i akcji nawrotowych dosc powaznie nadwyrezyly opinie Passata.Natomiast od 2007
silniki a mierzyć to można kalibrem usterek. 1.4 TFSI pęka tłok, nówka - pęka tłok, 2.5 TDi 180 KM wycieraja się wałki rozrządu, 2.0 TDI 170 pękają głowice. Pytanie jest czy VW pozycjonuje się wyżej niż Łada albo chiński Great Wall? Bo te porazki konstrukcyjne sa kompromitujące. Chieli dobrze i udaje im