
sztuki. Zginęło wtedy 27 osób. Przez wiele kolejnych lat sprawa akcji serwisowych przycichła. Problem wrócił tak naprawdę dopiero w 1997 roku, kiedy wpadkę zaliczył Mercedes z modelem klasy A. Po "teście łosia" przeprowadzonym przez szwedzkich dziennikarzy okazało się, że auto w ostrych
kabinę. Mały Mercedes zwrócił jednak uwagę motoryzacyjnego światka i klientów z innego powodu. 21 października 1997 roku oblał test łosia, a produkcję wznowiono dopiero w lutym 1998 r. po poprawkach zawieszenia. Na pokładzie pojawiło się seryjne ESP. Aktualną klasę A, obecną na rynku od 2004 roku
pod karoserią, która w 2006 roku otrzymała ociekający chromem grill, znany z Passata. Najsławniejszym "szybkim cięciem" była jednak klasa A Mercedesa, po feralnym teście łosia wyposażona w dodatki niezbędne do przejechania tej próby bez dachowania. Renault Laguna II
maluchami BMW i Audi . Zapraszamy do galerii nowego prototypu A-klasy . Bartosz Sińczuk ZOBACZ TAKŻE: A-klasa pod napięciem A Special Edition 2009
. - Zmierzyliśmy przyspieszenie pionowe na przednich fotelach Crosswagona. Jest o 30-40 proc. mniejsze niż u konkurencji... Jeszcze tylko scenka obrazująca, z jaką swobodą Q4 pokonuje próbę łosia, i pozostaje nam oczekiwać na część praktyczną. Progi cokolwiek wysokie Nazajutrz nie wiadomo, co bardziej
Audi nie przeszło "testu łosia". Szkoda chłopa.
audi-rs napisał: > Auta typu Fiat Qubo, Citroen Nemo, czyli nowe małe dostawczaki, oblewają test > łosia bez ESP: A jak się założy łosiowi ESP to już zdają?
samochód pokonywał test łosia lepiej niż Porshe, Ferrari, BMW, Audi i inne samochody, wręcz był numerem jeden. A przy tym spójrzmy szerzej na sprawę wspomnianej Xantii Activy - samochód doskonale się prowadzący, bezpieczny ale przy tym nadal bardzo komfortowy - porównajmy go z BMW podobnej klasy i co? Mamy
"asd" Mercedes A klasy wcale nie jest bezpieczniejszy od Polo bo nie przeszedł testu łosia ŁOSIU :-) Utopiłeś mnóstwo kasy w Mini i czym niby ten maluszek bije na łeb moje Polo? Bo na pewno nie wielkością i ceną :-) Za tą kasę co wydałeś na Coopera lepiej kupić Audi albo Mazde 3 5
Jesteś żałosny , wyssałeś dwa modele z setek w których wykryto błędy projektantów. Słyszałeś żeby ktoś zginął w Polsce w Toyocie ? Tak samo mogłeś wyciągnąć historie audi TT w którym montowano spoiler tylny oraz mercedesa A klasy który wypadał z testu łosia parę lat temu. Cała twoja wiedza to
Audi i to w wersji quattro uzyskuje najgorsze wyniki w teście łosia. Volvo o złym rozkładzie mas jest lepsze, podobnie jak napędzany tylko na jedną oś Lexus. To pokazuje niską jakość podwozia audi.
plastiki, ale w porównaniu z analogicznymi francuzami jedzie się w nich jak na dyszlu wozu drabiniastego. Grosza jakość prowadzenia. Wystarczy przypomnieć słynne liczne wypadki śmiertelne w Audi TT (utrata kontroli nad torem jazdy przy dużych prędkościach) czy Mercedesy A, które dachowały w teście łosia
, przereklamowany złom VW: Audi A3 to Golf w innej budzie. Volvo należy do Forda - jedyne kompaktowe Volvo (C30) korzysta także z fordowskich silników. Mercedes - kompaktowe A klasy przewracające się w testach łosia.. I co tu jest przereklamowane.
Człowieku praw fizyki nie oszukasz. Jedne auta nie wykonają testu łosia przy nominalnej prędkości testowej a inne wykrzaczą się gdy będzie np, dwukrotnie większa. Każde auto się wywróci. Twoja wiara w to, że auto dobrej klasy pozwala w pełni je kontrolować przy każdej prędkości czyni Cię
chciałbym zmieniać mniemanua o Tobie. A takie coś przecież wskazuje, że nie potrafi się samodzielnie myśleć. Pierwsze testy Mrcedesa A i Audi TT były jeszcze bardziej entuzjastyczne dopóki paru ludzi (i łosi) się nie zabiło :))
wojtek_blankietowy napisał: > Jasne opony. Zlej baletnicy przeszkadza rąbek u spódnicy. Prawda jest taka ze > nawet napedzany na jedna os Lexus jest lepszy w tescie łosia. Jak znam życie > pewno audi zalicza ten test tylko dzieki temu ze ma ESP bo bez ESP wywrocilo > by się. O audi
wojtek_blankietowy napisał: > Audi i to w wersji quattro uzyskuje najgorsze wyniki w teście łosia. Volvo o > złym rozkładzie mas jest lepsze, podobnie jak napędzany tylko na jedną oś > Lexus. To pokazuje niską jakość podwozia audi. Tak jasne to pokazuje niska jakosc zawieszenia a
I jeszcze jedno: patrzę też na mercedesy BĘC. Pokaż francuskie auto, które się przewróciło w teście łosia :-D Gdyby jednak Niemcy umieli zrobić zawieszenie hydropneumatyczne jak w Citroenie, to A100 nie wywracałaby się. Druga sprawa: podejście do klientów wcale nie jest takie eleganckie: dlaczego
os Lexus jest lepszy w tescie łosia. Jak znam życie pewno audi zalicza ten test tylko dzieki temu ze ma ESP bo bez ESP wywrocilo by się. O audi TT napisano w gazecie "nie wylaczajcie ESP bo pojedziecie prosto na zakrecie" - to pokazuje jak auta tej marki sie prowadza. Proponuje bys mnie
Auta typu Fiat Qubo, Citroen Nemo, czyli nowe małe dostawczaki, oblewają test łosia bez ESP: www.automoc.pl/bezpieczenstwo/bezpieczenstwo/qubo-nemo-esp.html
, superbezbpieczeństwem; kupisz to a tamto - będziesz "bezpieczny i rodzinny"... A potem nagle wyjedzie tona żelastwa i ŻMIAŻDŻY twoje poczucie bezbieczeństwa w ułamek sekundy... Pewnie się powtarzam, ale 5 gwiazdek w testach NCAP, 300 KM, 6 poduszek, ABS, EBD etc. nie zastąpi wyobraźni... Publikuje się
auta.Pamiętamy słynny test łosia Mercedesa A,no i wreszcie afera Audi TT który miał poważne wady konstrukcyjne zawieszenia.Musiało zginąć kilkoro ludzi w tych samochodach zanim firma przyznała się do błedu.Jedynie dobrymi pod względem awaryjności są auta japońskie,ale japończycy testują je najpierw
kolejny amator krzykacz forumowy. Nieźle cie musza gnieść w tej robocie jak tak sie napinasz:))) Zanim się zaplujesz znowu to spróbuj odpowiadać na zadane (a nie swoje) pytania. Tylko wtedy wyjdzie żeś łoś, ignorant i pajac. A co do M3 to wiem co pisze bo pierwsze primo - kiedys się tym bardzo
Gość portalu: radek napisał(a): > Miałem przyjemność brać udział w teście porównawczym nowej avesis z vectrą, > mondeasem, paskiem i laguną. Próby były następujące: test łosia, łagodny łuk, > ciasny slalom, łagodny slalom, zacieśniąjący się łuk, hamowanie przed > przeszkodą z
Twojego i po jazdach próbnych zdecydowanie skreśliłem wszystkie opcje takie jak Grand Vitara czy Nissan Terrano. Na asfalcie byle lanos Cię wtedy zawsze przegoni, a w "teście łosia" nie masz szans. Po zjechaniu w teren robi się... jeszcze gorzej bo wbrew pozorom to są dwa przeciwstawne