Test łosia

Test łosiaTest łosia - test, który muszą przejść i zaliczyć wszystkie nowe samochody zanim zostaną wprowadzone na rynek. Polega na przejechaniu samochodem slalomu pomiędzy słupkami z odpowiednią prędkością. Służy do testowania stabilności pojazdu podczas wykonywania gwałtownych manewrów.Nazwa wzięła się od łosi często pojawiających się na drogach Szwecji. W takich okolicznościach gwałtowne

... czytaj więcej o Test łosia na pl.wikipedia.org

Nemo oblał "test łosia"

organizacją konsumencką Which? przeprowadził "test łosia" całej trójki. Polega on na pokonaniu slalomu pomiędzy słupkami z określoną prędkością i służy do testowania stabilności samochodu podczas gwałtownego ominięcia przeszkody. Po raz kolejny okazało się, że samochody z podwyższonymi

Mercedes A (1998-2004)

Wyniki dziennikarskiego testu łosia (nieudane energiczne ominięcie przeszkody i powrót na wyjściowy pas ruchu) tuż po debiucie zmusiły producenta do wstrzymania produkcji i wprowadzenia modyfikacji w podwoziu A-klasy. Zmieniono między innymi stabilizatory, amortyzatory, rozmiar obręczy kół i

Test słonia

W Europie mamy test łosia, a w Afryce? W RPA postanowiono wprowadzić testy mające imitować atak dzikich, agresywnych zwierząt na samochód i znajdujących się w nim ludzi. Test słonia wydaje się jego godną alternatywą. Choć Bibbi Albilala z FreeWayAfroMoto (Stowarzyszenie na Rzecz Bezpieczeństwa

Najgłośniejsze akcje serwisowe

sztuki. Zginęło wtedy 27 osób. Przez wiele kolejnych lat sprawa akcji serwisowych przycichła. Problem wrócił tak naprawdę dopiero w 1997 roku, kiedy wpadkę zaliczył Mercedes z modelem klasy A. Po "teście łosia" przeprowadzonym przez szwedzkich dziennikarzy okazało się, że auto w ostrych

Zupełnie nowa A-klasa

Koniec z "beznosym", kanciastym nadwoziem! Nowa A-klasa będzie smukłym, sportowym hatchbackiem. Wersja seryjna nie będzie oczywiście tak spektakularna jak auto widoczne na zdjęciach. Jednak nawet po "obraniu" z typowych dla modeli studyjnych, technologicznych fajerwerków i

Mercdes klasy A (1997-2004)

Wyniki dziennikarskiego testu łosia (nieudane energiczne ominięcie przeszkody i powrót na wyjściowy pas ruchu) tuż po debiucie zmusiły producenta do wstrzymania produkcji i wprowadzenia modyfikacji w podwoziu A-klasy. Zmieniono między innymi stabilizatory, amortyzatory, rozmiar obręczy kół i

Mercedes Klasy A

mało komfortowym zawieszeniem i jeszcze te niskoprofilowe opony (tylko starannie wybranych producentów). Wszystko po to, by nie powtórzyć sromotnej wpadki z testem łosia tuż po premierze. Przypomnijmy - omijanie wirtualnej przeszkody rozpędzona klasa A zakończyła na boku. A więc miejsce problemów ze

Porsche 911 Turbo - test | Za kierownicą

samego dnia, bez żadnych ograniczeń. Czego można chcieć więcej? W celu pokazania wszystkich zalet niemieckich samochodów organizatorzy wraz z doświadczonymi instruktorami udostępnili cztery próby: przyspieszanie, szybka próba tzw. handling, jazda techniczna na czas oraz test łosia. Każda z nich

Ruszasz w drogę? Myśl do pełna! Na wakacje z bagażem

Wszytko na temat wakacyjnych wyjazdówTypowy "test łosia" polega na zmianie pasa na lewy, jeździe na wprost i powrocie na poprzedni pas. Oddaje to sytuację, w której np. na prostej dwukierunkowej drodze wyjeżdża nam ktoś nagle z prawej strony i zorientowawszy się, że "coś" jedzie

Lubisz luksus, ale nie chcesz limuzyny?

kabinę. Mały Mercedes zwrócił jednak uwagę motoryzacyjnego światka i klientów z innego powodu. 21 października 1997 roku oblał test łosia, a produkcję wznowiono dopiero w lutym 1998 r. po poprawkach zawieszenia. Na pokładzie pojawiło się seryjne ESP. Aktualną klasę A, obecną na rynku od 2004 roku

Po co ten lifting?

pod karoserią, która w 2006 roku otrzymała ociekający chromem grill, znany z Passata. Najsławniejszym "szybkim cięciem" była jednak klasa A Mercedesa, po feralnym teście łosia wyposażona w dodatki niezbędne do przejechania tej próby bez dachowania. Renault Laguna II

Modelowy zawrót głowy

w 1984 roku. Na kolejne nowości trzeba było czekać do drugiej połowy lat dziewięćdziesiątych. Wtedy Mercedes pochwalił się pierwszym minivanem, klasą V, opartą na dostawczym Vito, by niedługo potem zaszokować cały świat klasą A . Ten model był wyjątkowo zaskakujący zwłaszcza w teście łosia, co

Mercedes-Benz Klasa A

- pierwszego w historii firmy Mercedes-Benz przednionapędowego pojazdu segmentu B - nie były najłatwiejsze. A to za sprawą słynnego testu... "łosia". Auto nie wytrzymało próby zwrotności i zaliczyło wywrotkę. Dla konstruktorów to porażka! Na szczęście w Stuttgarcie błyskawicznie wzięto się do

Mitsubishi Lancer Evo VIII

zaprezentował na śliskim torze w Kielcach, i to w strugach deszczu. W ciasnym slalomie auto posłusznie zmieniało tor jazdy, nie wykazując tendencji do podsterowności. Test łosia - zmiana pasa ruchu podczas omijania przeszkody - nie wymaga zbyt dużej ingerencji prowadzącego nawet przy dużych prędkościach. Po

Lekcja pokory w szkole jazdy BMW

Control). Próba okazuje się nieco zmodyfikowanym "testem łosia". Słupki są ustawione dużo bliżej. Ustawiam się w kolejce "trójek" i czekam na swoją kolej. Ruchem kieruje dwukrotny mistrz serii WTCC - Andy Priulx. Ruszam. Pierwszy przejazd - 40 km/h, aktywne DSC. Dojeżdżam do przeszkody

Suzuki Grand Vitara 1.9 DDIS: im gorzej, tym lepiej

jest. Test łosia, slalom, stabilność na zakręcie czy hamowanie na różnej nawierzchni w tych konkurencjach Vitara może ścigać się z Hyundaiem Tucson, ale nie z RAV-ką. Cztery godziny na płycie poślizgowej obnażyły dystans dzielący oba auta. Suzuki sprawiało wrażenie, jakby było dużo cięższe, wyższe i

Renault Clio Sport 2.0 16V - test | Za kierownicą

zwykłego Clio i o aż 11,5 cm więcej od poprzednika) powoduje, że samochód nie jest nerwowy. Daje się też łatwo wyprowadzać z poślizgu.Kolejna próba - test łosia tylko potwierdza pierwsze wrażenia. Wiele z definicji sportowych aut mogłoby pozazdrościć Clio zwinności i stabilności. Nikt nie szczędzi opon

Opel Vectra i Signum

prędkością 100 na godzinę? Nie wspominając o braku "spurinen", czyli kolein. Po kilku okrążeniach jedziemy na matę poślizgową. Michael, kierowca testowy z 16-letnim stażem w General Motors, pokazuje, jak rozprawiać się z testem łosia. Krótko i rzeczowo w typowo niemieckim stylu. Tutaj możemy

60 lat napędu 4x4 w samochodach Toyota

komfortowo wyposażona wersja FJ55V. Bez problemów samochód poruszał się z prędkością podróżną 130 km/h, zapewniał komfort porównywalny z autem osobowym i jako pierwszy samochód japoński 4WD pozytywnie przeszedł testy zderzeniowe spełniające wymogi norm amerykańskich. Model ten zapoczątkował kolejną serię

Alfa Crosswagon (Sportwagon) Q4

. - Zmierzyliśmy przyspieszenie pionowe na przednich fotelach Crosswagona. Jest o 30-40 proc. mniejsze niż u konkurencji... Jeszcze tylko scenka obrazująca, z jaką swobodą Q4 pokonuje próbę łosia, i pozostaje nam oczekiwać na część praktyczną. Progi cokolwiek wysokie Nazajutrz nie wiadomo, co bardziej

Wypowiedzi na forum o: Test łosia

Re: Nemo oblał "test łosia"

Fiat QUBO zdał "test łosia" na celujący. Trzeba jasno o tym mówić. Bo krążą nie prawdziwe informacje w internecie. Oto dowód: www.youtube.com/watch?v=LcM9hkWrImU

Pedersen zderzył się z... łosiem / test łosia

Test łosia polega slalomie i tego Merecdesy A klasy nie przechodziły bo się po prostu wywracały. Trzeba było obnizyć środek ciężkości. Ale wstyd dla Merecdesa pozostał.

Test łosia w realu...

Jednak prawo Murphy'ego działa - jak coś może się spieprzyć, to prędzej czy później się spieprzy. Tutaj opis wypadku na często uczęszczanej przeze mnie (i emesa) DK79. Prosta, kilkukilometrowa, ostatnio bardzo gładka droga przez las. Wielu tam jeździ powyżej setki, bo prosto, gładko i pusto. Ale k

Re: Test łosia w realu...

Zaraz jakiś nereus wyskoczy z tekstem, że trzeba wszystkie łosie wytłuc... -- Jorn van der Ar --------------------------- Falubaz! Zastal! Lechia!

Re: Test łosia w realu...

Można też jeździć Saabem: ( oglądać od 2:50) video.google.com/googleplayer.swf?docId=6021344436016774572&autoPlay=true znalezione na www.saabhistory.com/videos/

Re: Test łosia w realu...

> Zginął bo uderzył w drzewo, zwierzęta trzeba kochać i szanować, ale > jest jedna prawda o której za kierownicą należy pamiętać - zwierząt się > nie omija, trzeba zacisnąć zęby i walić. Aha... a Ty masz pojęcie, jak może się skończyć walnięcie w łosia? -- Biusty naGie;)

Re: Test łosia w realu...

radom.gazeta.pl/radom/1,48201,8288715,Auto_zderzylo_sie_z_losiem__Zginal_kierowca.html Kiedy czyta się takie wyjaśnienia policjanta opadają ręce. Znowu winna nadmierna.

Re: Test łosia w realu...

Ciężko tutaj obarczać kogokolwiek. Ale jednak zabezpieczenie terenów przed zwierzętami leśnymi, siatki, itp. - to powinno stawać się standardem.. -- blog.mistrz-kierownicy.com.pl/

Re: Test łosia w realu...

Właśnie zapobieganiu takim "dzwonom" późnym wieczorem przy niedużym ruchu miałby służyć mój wspominany niżej patencik: forum.gazeta.pl/forum/w,510,115431302,115431302,Dream_on_dream_on_.html

Felieton: Codzienny test łosia

Nie ma w Olsztynie ulicy MochANckiego. Jest tylko Mochnackiego, panie Redaktorze. Mniej tandety, więcej uwagi.

Re: Test łosia w realu...

rapid130 napisał: > Właśnie zapobieganiu takim "dzwonom" późnym wieczorem przy niedużym > ruchu miałby służyć mój wspominany niżej patencik: > > forum.gazeta.pl/forum/w,510,115431302,115431302,Dream_on_dream_on_.html Witam, Zapomniałam powiedzieć, że twój pomysł jest bard

Re: Test łosia w realu...

Kiedyś miałem przyczepione do samochodu przywiezione z Kanady ultradźwiękowe gwizdki mające jakoby odstraszać dziczyznę. Nie wiem, czy były skuteczne, bo jeżdżąc innymi samochodami bez takiego wyposażenia też z żadnym stworzeniem większym od zająca kolizji nie miałem. -- Jorn van der Ar -----------

Re: Test łosia w realu...

Zginął bo uderzył w drzewo, zwierzęta trzeba kochać i szanować, ale jest jedna prawda o której za kierownicą należy pamiętać - zwierząt się nie omija, trzeba zacisnąć zęby i walić. -- Gorzej już było, teraz będzie fatalnie !

Re: Test łosia w realu...

Łoś to ekstremum, tak jak daniel. Dzik rozwala samochód ale nie wpada do środka. Gorsze są zimy bo zwierzęta chodzą stadami. No i trzeba uwazać na pory. Wczesny ranek i zmierzch to najgorszy czas. Zawsze jadąc przez las potrąbuję sobie z lekka co 500 m. :) moze smiesznie to wygląda ale wiem że

Re: Test łosia w realu...

puszysta_gimnazjalistka napisał: > zwierząt się nie omija, trzeba zacisnąć zęby i walić. Powiedzmy, ze ta recepta w odniesieniu do mniejszych zwierzat ma sens - jakos, jak tylko moge, omijam. Ale los nie jest mniejszym zwierzeciem! To bydle moze wazyc ponad pol tony! I to pol tony zawieszone n

Re: Test łosia w realu...

Witam:) A dlaczego nie wprowadzić ograniczenia do 50-ki? To ostatnio takie trendy.:( Zderzenie z dzikim zwierzęciem to taki sam wypadek jak każdy inny. Ostatnio w Konstancinie samochód osobowy zderzył się z Vito,kto zna drogę przez tą miejscowość wie jak trzeba się starać aby doprowadzić do wypad

Re: Test łosia w realu...

mejson.e napisał: > Wielu tam jeździ powyżej setki, bo prosto, gładko i pusto. Sa dwie opcje. 1. "Paranoja" i jazda z predkoscia dajaca byc moze jakies szanse na przezycie w przypadku zderzenia z czyms duzym. Tylko o jakiej predkosci mowimy? Obawiam sie, ze jakbym przygrzal w losia

Zdjęcia - Test łosia