
Renault pasażer ma zajmować miejsce z tyłu, za kierowcą. Dzięki temu, auto jest bardzo wąskie - ma zaledwie 1,13 m szerokości. Jak przystało na prawdziwy concept car, Twizy aż kipi stylistycznymi fajerwerkami. W takim stopniu, że trudno uwierzyć, by miało kiedykolwiek powstać. Zamiast drzwi - uchylne
oczywiście dla klientów indywidualnych. Pod koniec roku do elektrycznej gamy aut Renault dołączy pierwszy skonstruowany od podstaw model przeznaczony do miasta: Twizy. Jego cena w podstawowej wersji wynosić będzie niecałe 7 tys. euro. Tyle we Francji kosztuje Dacia Logan. Koszt zakupu samochodu to
Firma Hertz będzie jedną z pierwszych oferujących najem krótkoterminowy, w której wypożyczyć będzie można Renault ładowane z gniazdka. Firmy podpisały list intencyjny w celu poszerzenia oferty wynajmu krótkoterminowego tej firmy oraz klubu carsharingu "Connect by Hertz" o nową gamę
20 tys. zł TOP 10 | Bestsellery w Chinach Samochody - OgłoszeniaRenault Twizy to efekt upojnej nocy skutera z samochodem. W czasie nocnego szaleństwa nikt chyba nie pomyślał o tak przyziemnych sprawach jak dostęp do wnętrza i ochrona przed złą pogodą, więc podstawowe wersje tego elektrycznego
Toyota iQ, które nie przekraczają trzech metrów długości i są naprawdę malutkie. Uznajmy więc, że to podsegment klasy A. Ale to nie koniec trudności?Gdzie w takim razie powinno zaparkować Renault Twizy? To mix skutera i samochodu, więc daleko mu i do Smarta, i do pozostałych przedstawicieli klasy A. To
(czy naprawdę potrzebujemy tych mocnych silników, by dojechać do pracy?), a więc idealne do coraz bardziej zatłoczonych miast. Przykłady? Na wybranych rynkach można już kupić Renault Twizy, miks skutera z autem, wyposażony w silnik elektryczny. Ten pojazd ma dach, szybę, drzwi (częściowe) i jest
kolorów i mieściło dwóch pasażerów. W reklamach chwalono się, że można tą zabaweczką parkować prostopadle do krawężnika nawet wtedy, gdy wszyscy inni parkują równolegle - teraz to może i normalne, w końcu mamy Smarty, Toyoty iQ i Renault Twizy, ale czterdzieści lat temu to było nie do pomyślenia. Zele
dwuosobowe "auto" z trzema kołami nie ma szans w metropoliach przyszłości? A ja uważam, że ma i tak samo myślą inni producenci. Czym jest Renault Twizy, Nissan Glider, Segway firmowany przez GM czy Honda 3R-C jak nie tylko przyprawionymi nowoczesnością wariacjami na temat trzykołowego Morgana
DeZir i tak bardziej mi się podobał : )A to tak jak napisane taki francuski JUKE. Autko ciekawe. Pozostaje czekać na nowsze modele od Renault. Zresztą Renault to cześć Nissana a Nissan to część Renaulta xD Niebawem wchodzi seria Z.E czyli Fluence, Zoe ( mój faworyt numer 1 ) Twizy, i Kangoo
też hatchback i coś globalnego klasy średniej na amerykę i europę jednocześnie. i jeszcze SUVy przede wszystkim a ekologia? niech zostanie sobie leaf i ewentualnie coś takiego autokult.pl/2011/05/15/renault-twizy-auto-zamiast-skutera tylko dwuosobowe i nie wyglądające jak toi toi nie chodzi mi o
Bardzo szacunkowo licząc koszty eksploatacji Twizy to ok. 180PLN/miesiąc abonamentu + ok. 2 PLN/100km za prąd, serwis i ubezpieczenie jest trudne do oszacowania. Ponieważ "spalanie" wygląda rewelacyjnie (poprawcie mnie jeśli się mylę - cena 1kWh to 20gr, a akumulator na 100km ma