Znalazlem, tutaj jest:
www.youtube.com/watch?v=XP82TYoqLd8
--
Nie rób komuś dobrze, nie będzie ci źle.
nie pachaj się w stare i rzadkie auto jezeli nie masz podstawowych
kwalifikacji mechanika i cierpliowości w oczekiwaniu np. na
sprowadzenie części.
--
.
w sumie to znalazłam jakieś archiwalne wypowiedzi ale jeżeli ktoś by
chciał coś więcej napisac to będę wdzięczna:)
Dla porownania:
www.youtube.com/watch?v=Bnt5DHnp31I
--
Pozdrawiam,
G.
A Ty jak parkujesz?? fotoforum.gazeta.pl/72,2,733,76699027,76699027.htmla
bedac jeszcze w USA widzialem gdzies w czasopismie crash testy tego czegos. Zgniata sie jak puszka po piwie.
--
Nie rób komuś dobrze, nie będzie ci źle.
Mam pytanie odnośnie w/w auta z 93roku- chodzi mi o ewentualną
awaryjność tego modelu i opinie posiadaczy takiego samochodu. Pytam
bo zastanawwiam się nad kupnem. Pozdrawiam
W amerykanskich autach kosztuje to tyle ile zaplacisz, czesci do amerykanow nie
sa takie drogie w usa, ale w polsce kazdy ja sprowadzajac chce zarobic. Sporo
tych aut poszlo na czesci, a nie sa pierwszej mlodosci, za czesci do amerykanow
nie raz mozna zaplacic i wiecej niz za auto, a nie raz w cenie
To nie sa najgorsze auto, problem jest ze skrzynia, co ok 60 k mil trzeba ja
wymienic. W to auto radze sie bawiec w 2 przypadkach. Latwo przyszlo latwo
poszlo jak przyjdzie do powazniejszej naprawy, lub w przypadku dysponowania
spora gotowkach na naprawy. Moim zdaniem lepiej poszukac cos z lat 80 ty
po co ci tak nietypowy samochód?
Za atrakcyjną ceną mogą się kryć duże kłopoty, m.in. z kupnem części.
16lat to sporo, jak i za ile naprawisz np. automatyczną skrzynię biegów?
Może to dobre auto, ale raczej dla gościa, który siedzi w amerykańskich
klimatach tzn wie jak to się obsługuje i naprawia
-
sobie a
jednoczesnie zawsze tez dyzponujesz olbrzymim bagaznikiem
- duzy bagaznik za 3 rzedem siedzen, kolejne 510l wiec nawet przy
komplecie pasazerow jest miejsce na bagaz
- np. uszczelka tylnego mostu (orginalna Toyoty) to koszt 98zl z
Vatem (sprawdz ile to samo kosztuje w Trans Sporcie
no ja nie wiem gdzie tak z ta skrzynia, mielismy to auto w domu i akurat
skrzynia byla w porzadku, a auto dobilo do 350 tys przebiegu bez klopotu z nią.
Co nie znaczy, ze reszta byla ok.
odpadajace klamki, ukrecajace sie zamki, łamały sie dzwigienki... masa bzdur,
ktore niby na jazde nie wplywaj
a gdzie
Pontiac Fiero (auto marzeń lat 90)
Pontiac Trans Am
no i pierwsza koncepcja VANa Pontiac Trans Sport
w żadnego transPorta bym nie wchodził choć trzeba mu przyznać,że auto miało
naprawdę nowoczesną i odważną stylistykę w swoich czasach
w polsce ceny czesci sa ogromne , kup cokolwiek a nie trans sporta espace moze
cos innego renault to tez auto nienajlepsze ale na pewno od tego zlomu
Mam na oku zakup pontaica trans sport 2,3 z instalacja gazowa roczniki 94,
95, 96. Prosze o opinie o tym autku jego bylych badz aktualnych posiadaczy. z
gory dzieki. pozdro
nie pisze o super zrywnosci ale w porownaniu z tymi szrotami z niemiec ktore
zapychaja komisy i drogi to w zupelnosci wystarczy.