OK, niech będzie pojazd szynowy
Nie sądzę
- żebym przegrał
- żebym za 20 lat sie usztywniał
Nic dodać, nic ująć. Pojazdy szynowe w mieście to jest nieporozumienie.
esscort napisał:
> OK, to umawiamy się 1 marca (żebys miał cieplej) 2032 i albo ty biegniesz (jęsl
> i nie ma czynnej stacji metra w granicach administracyjnych Łomianek) , albo ja
> (jesli jest)
Niech nazywa się to,, pojazd szynowy,, , byśmy nie sprzeczali się o
problemów komunikacyjnych zdecyduje się wywalać kasę na metro do innego miasta.
Ulubiony przez łomiankowiczów "pojazd szynowy" (cokolwiek to znaczy) nie wiadkomo, skąd i dokąd oraz którędy miałby jeździć. Ktoś powie: lotnisko w modlinie. OK, ale jesli, to jest linia kolejowa przez Nowy Dwór
Ależ lobo mu przywaliła, aż 6666 zapomniał języka w gębie. To się nazywa cios.
A pojazdu szynowego, jak nie było, tak nie będzie, tak samo jak miał nie powstawać Hipermarket, a będzie. Tak jak miały być wodociągi i wiele zacnych, acz wymagających pracy i starania włodarzy gminy rzeczy. Oni wolą
Piękne że na tym forum zdarzają się jeszcze marzyciele i poeci. Z tym się lepiej żyje.
Realia jednak są takie, że poza bez sensownym bla, bla bla, na temat pojazdu szynowego, nic więcej się nie dzieje. Ot taki chwyt marketingowo-wyborczy! Ba nowe inwestycje będące chwałom obecnych władz takie jak
esscort napisał:
> Tekst nie dla tych, którzy mają lepsze samopoczucie, gdy im ktoś powie, że już
> niedługo uruchomi do Łomianek pojazd szynowy, którym sobie będziemy jeździć do
> Warszawy.
> Tymczasem nie ma kto płacić na istniejąca sieć SKM.
> warszawa.gazeta.pl/warszawa/1
Tomaszu Dąbrowski KIEDY BĘDZIE OBIECANA REZERWA POD POJAZD SZYNOWY...zgodnie z obietnicami?
Tekst nie dla tych, którzy mają lepsze samopoczucie, gdy im ktoś powie, że już niedługo uruchomi do Łomianek pojazd szynowy, którym sobie będziemy jeździć do Warszawy.
Tymczasem nie ma kto płacić na istniejąca sieć SKM.
warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34862,10705938,Co_z
jest dobry, a Kaczyński zły. Chciałem jedynie uprzedzić twierdzenia, że to wszystko (brak kasy na pojazdy szynowe) to wina Tuska. Chodziło mi o to, by nie wrzucać prostych rozwiązań, jakie Roberto (i nie tylko) lubi bardzo. Po prostu uważam, że niezależnie czy rządzi PO czy rządziłby PiS, to i tak te
Pan Wasilewski bardzo trafnie ujął absurdy dziejące się w Łomiankach w satyrycznym artykule "Pojazd szynowy już za rok"
Z jednej strony bogobojny burmistrz TD z drugiej PełOwska część rady a po środku zawsze potrafiący się znaleźć i zabłysnąć JG. W tym wszystkim mieszkańcy chcący ale nie
Dobrych kilka lat temu na naszej lokalnej szosie, w zimie, samochody wyjezdzily "trojszynowa" trakcje. Metoda mijania sie polega naturalnie na tym, ze samochod na szczescie nie jest pojazdem szynowym i moze wyjechac z kolein. Ale chyba nie kazdy. Jeden taki "wyjal" moja malzonke
wojewo napisał:
> Pan Wasilewski bardzo trafnie ujął absurdy dziejące się w Łomiankach w satyrycz
> nym artykule "Pojazd szynowy już za rok"
>
> Z jednej strony bogobojny burmistrz TD z drugiej PełOwska część rady a po środk
> u zawsze potrafiący się znaleźć i zabłysnąć
malarzpokojowy napisał:
Ale skąd (z którego dworca?) i którędy ta linia kolejowa miałaby przebiegać?
OK, to umawiamy się 1 marca (żebys miał cieplej) 2032 i albo ty biegniesz (jęsli nie ma czynnej stacji metra w granicach administracyjnych Łomianek) , albo ja (jesli jest)
:) O 20 lat to mogę się założyć na latanie nawet bez slipów. Gdybym nie dał rady lecieć, to ewentualnie z balkonikiem przedrepczę albo ewentualnie w wózku