
Qashqai +2 z niższą ceną Nissan przedstawił zmiany w ofercie i cenniku swojego kompaktowego crossovera Wszystkie wersje silnikowe Nissana Qashqai +2 są teraz tańsze o 4 500 zł. Za podstawową wersją Qashqai +2 Visia 1.6 16V 4x2 trzeba zapłacić 77 400 zł
Nissan Qashqai to najlepiej sprzedający się crossover w swojej klasie. Jest bezkonkurencyjny, ale nie dlatego, że jest pozbawiony wad. Jego największy atut to cena. Za nieco ponad 67 tys. zł można kupić mniejszą Skodę Yeti lub napędzaną mniejszymi i słabszymi silnikami Toyotę Urban Cruiser. Tego
droższa, niż w bestsellerze polskiego rynku, Nissanie Qashqai (2.0 140KM - od 76 400zł), ale wersja wysokoprężna zbliża się poziomem ceny do sporo droższego Renault Koleos. Pozostaje mieć nadzieję, że jak w przypadku i30, Hyundai z czasem obniży ceny ix35 - bez tego pokonanie Qashqaia będzie niemożliwe
stronę poszedł Nissan, dość znacznie obniżając ceny (rabaty od 4 tysięcy złotych za model Qashqai aż do 10 tysięcy za model Navara). Wygląda na to, że sami importerzy nie do końca wiedzą, jak się zachować. Dlatego też do wyprzedaży należy podchodzić ostrożnie i oprócz samej wartości rezydualnej wziąć też
przedstawicieli klasy SUV i będzie walczyła z przeróżnymi rywalami. Od napędzanej na przednie koła Kii Soul (od 48 900 zł), poprzez Kię Sportage (77 900 zł), chyba najważniejszego konkurenta - Nissana Qashqai (od 69 400 zł), a może nawet uda się Skodzie zabrać paru klientów VW Tiguanowi (97 700 zł). Przez cały
). Promocje można łączyć. Więcej informacji: chevrolet.pl . Chrysler Chrysler kusi "ostatnimi egzemplarzami 300C i Grand Voyagera w specjalnych cenach". Ceny limuzyny z silnikiem 3.0 CRD startują od 182 383 zł z VAT, a minivana w wersji 2.8 CRD - od 155 833 zł. Więcej w cenniku
silnikiem o tej samej pojemności. Dla przykładu E350 CDI BlueEfficiency (195 kW) kosztuje 239 500 zł, a E350 BlueTEC (155 kW) 249 000 zł. Nissan: Pure Drive - emisja mniej, niż 140 g CO 2 /km, - opony o niskich oporach toczenia, - dłuższe przełożenia skrzyni biegów, - zmiany w
Początek roku, a w salonach Nissana nie mają obowiązujących cenników! A promocja na samochody z rocznik 2008 skończyła się wczoraj. Czyli teoretycznie od dziś nie ma żadnych obowiązujących cenników (jeszcze wyprzezdają "resztki" modeli z zeszłego roku). A mi się marzy qashqai 2009, a
Nissan nie ma nigdzie nabitego roku produkcji!! Jedyną radą na zakup tegorocznego modelu jest kupno najnowszego modelu, na szybach i tak będzie np rok 2005!
W ogole nie widze problemu. Skoro te poj... z tego co zostalo po Nissanie (bo trudno dzis powiedziec by marka ta cos zyskalo po malzenstwie z Renault) nie chce Ci pomoc to kup inny samochod innej marki.
Qashqai jednak nie polecam. Odebrałem niedawno. To że nie ma schowka pod siedzeniem pasażera, jak napisano w cenniku, to jeszcze przeżyłem. Problem zaczęły się na stacji benzynowej obok dilera. Zatankowaliśmy do pełna a wskaźnik pokazywał pół baku. Okazało się, że auto ma popsutą pompę paliwową i
piokl13 napisał: > Qashqai jednak nie polecam. Odebrałem niedawno. To że nie ma schowka pod > siedzeniem pasażera, jak napisano w cenniku, to jeszcze przeżyłem. Problem > zaczęły się na stacji benzynowej obok dilera. Zatankowaliśmy do pełna a wskaźni > k > pokazywał pół baku
drożej. A mi chodzi o najtańszą wersję, nie będę ukrywał. 3. Czytaj uważnie - Nissan nie może z tobą podpisać umowy na nowy samochód. Nie mają cennika na samochody, które mają w swojej ofercie i które są w produkcji! To uważam za karygodne. Klient przychodzi do salonu - chce tam zostawić około