Sasiadka moich tesciow na Slasku spytala mnie kiedys czy przyjechalem ze Stanow samochodem. Dobrze wyksztalcona kolezanka zony nie miala pojecie gdzie lezy Walbrzych choc mieszka mniej niz 250 kilometrow od niego. Mam wiecej anegdot. Czy mam zalozyc ze masy Polakow nie maja pojecia o geografii
kosztuje 14 złotych za kilogram. Fakt, że za przesyłkę przyfasolili dwudziestaka, ale ja kupiłam 3 kg rozmaitości, lżejsza przesyłka byłaby tańsza. Zresztą naziemne sklepy dla plastyków też mają pewno wszelkie masy.
Jak masy wychodzą na ulice w interesie klasowym, to jest to świadomość mas dbających o to, co im się należy.
Jak masy wychodzą w sprawach wartości, to jest to bulgot społeczny podżegany przez cynicznych prawicowców.
Rozumita?
A ja zapraszam wszystkich milosnikow rowerów na dzisiejsza mase krytyczna. START godz 18, pomnik Mickiewicza. Pania z artykulu tez zapraszam, tylko niech sie przesiadznie na rowej.
Wiecej info na : ibikekrakow.com/2012/05/21/nowohucka-masa-krytyczna-juz-w-ten-piatek/
> masy nie da się sportami zrobić, tylko trzeba na siłowni,
Masę to się robi bardziej paszą, niż siłką ;).
te dwie małe eksplozje w tupolewie to głupotki . obecnie głupota zbliża się do masy krytycznej .
po przekroczeniu krytycznej masy głupoty skutki eksplozji będą przerażające...
Ja się z gorąca podpiszę pod oj tam, oj tam:) Uwazam jak najbardziej ze jestem przecieta i szara masa, ale wlasnie wiekszosc szarej masy sie nie rozwodzi;)
> ale to osiatce, to naprawde nie była ironia
o, gdyby była, to tylko do pierwszej przebieżki po piasku :)
Natomiast prawda jest taka, że masy nie da się sportami zrobić, tylko trzeba na siłowni, a masa (przynajmniej zaczątek) to jednak podstawa. Po prostu trzeba wyważyć te dwie rzeczy.
>
Może należy też organizować Pieszą Masę i też dawać do zrozumienia, że my piesi nie życzymy sobie rowerów na CHODnikach i przejściach dla PIESZYCH. To nie są miejsca dla rowerzystów. Jak są za szybcy aby jechać równo z tłumem ludzi to niech jadą ulicą, a nie przepychają się między ludźmi. Gdzie
Witam serdecznie!
Zamierzam zrobić pierwszy raz w zyciu tort na urodzinki mojej córeczki i chcę go ozdobić masa marshmallows.:) I w związku z tym mam kilka pytań co do tej masy:
1. Czy masę trudno sie robi tzn. czy wyrobienie jej jest ciezkie , czy da sie zrobić ? I czym najlepiej wałkowc placek
jacmenos napisał:
> te dwie małe eksplozje w tupolewie to głupotki . obecnie głupota zbliża się do
> masy krytycznej .
> po przekroczeniu krytycznej masy głupoty skutki eksplozji będą przerażające...
-----------------------
Już są przerażające, jak się spojrzy na to, co się wyprawia na
wielu przypadkach wystarczy utrata masy żeby poprawić wygląd. A kulturystyka to nie zabawa na 2 razy w tygodniu, czy weekendowo.
--
Living well is the best revenge
jak byś napisał 'gram z kumplami w kosza' to oni 'to podnosi metabolizm i przez to nie zbudujesz masy, musisz się na coś zdecydować', a jak napiszesz 'zaprosiłem Beatę na kawę' to oni 'kawa powoduje odwodnienie, a to nie sprzyja budowie mięśni'...
I ze słowem wielosylabowym też nie wyszło, bo
Pamiętam w szkole robiło się zwierzę z pomiętych gazet np. słonia. Obwiązywało nitką a potem oklejało masą papierową zrobioną w domu z gazet, mąki i...? no właśnie nie mogę znaleźć prostego przepisu. Po wyschnięciu można pomalować farbami. Syn chce zrobić figurkę do szkoły, ale nie mogę znaleźć
yoric napisał:
> Z tą 'masą' to jest tak, że i tak po treningu dokładam trochę brzuchów i aerobó
> w, ale ogólnie lecę na nadwyżce kalorycznej, więc nie będę miał pretensji, jak
> póki co przybiorę np., w pasie - to są koszty wliczone...
> W ogóle 'masa' jest fajna, bo trening
torun.gazeta.pl/torun/5,79568,11587346,Elegancka_Rowerowa_Masa_Krytyczna__ZDJECIA_.html
Byczo było! ;) 450 ludzi, jak podaje sRT
rowerowytorun.com.pl/art/1125/elegancka-masa-krytyczna.html
> Czyli faza 'masa' idzie gladko.
właśnie nie! zawsze planuję zrobić trochę masy na zimę i zawsze są jakieś wyjazdy, imprezy rodzinne, święta, praca, itd. I teraz tak samo.
> Sluchaj, a ile czasu bedziesz potrzebowal na rzezbe,
wiesz, ja nie jestem kulturystą ani modelem, więc nawet nie
wszystko ok, zgadzam się. Tylko niech ta nasza ponadprzeciętność i niezwykłość nie narusza sfery drugiego człowieka, bo on też jest niezwykły i ponadprzeciętny. Najczęściej niestety jest tak, że "ja jestem niezwykły, a on to szara masa" co szczególnie dobrze można zaobserwować w