
były tak wymyślne, jak teraz. Dlatego ustawiając marki General Motors na schodach piramidy cen, prezydent koncernu Alfred P. Sloan Pontiaka ułożył między tanim Chevroletem, a Oldsmobilem, wozem klasy średniej. Reklamowano go z reguły jako luksus w dobrej cenie. Nowości, takie jak automatyczna skrzynia
Za powstanie tego samochodu należy podziękować byłemu pilotowi lotnictwa piechoty morskiej USA, legendarnemu menedżerowi firm motoryzacyjnych, obecnie wiceprezesowi General Motors do spraw produktów - zagryzającemu grube czarne cygaro, mówiącemu zawsze to, co myśli Bobowi Lutzowi. To dzięki jego
Punto i Corsa to jedne z najlepiej sprzedających się aut miejskich. Teraz zyskały dodatkowy atut - pod maskami obu pracuje ten sam nowoczesny turbodiesel z Bielska-Białej. Dla obu marek - zarówno Opla należącego do koncernu General Motors, jak i Fiata powiązanego
nadmiarem funkcji 156 serii I przeszliśmy do auta najeżonego gadżetami. V6 jak R6 Wciskam guzik Start/Stop przy kierownicy, aż nowa 3,2-litrówka chrząknięciem oznajmia gotowość do pracy. Wszystkie trzy silniki benzynowe mają bloki i głowice General Motors. Znaczek GM widać też na pokaźnej pompie wodnej