
Poznaj samochody z innej bajki:AcuraHoldenDeTomasoSpykerKoenigseggAlpinaGMCLincolnDaihatsu/PeroduaScionBuickMorganProtonMitsuokaDzisiejszy odcinek innej bajki jest nietypowy, azjatycki i bardzo malutki. Przyjrzymy się w nim japońskim coupé i cabrio w rozmiarze XS z dodatkami, które są godne
one były modelami brytyjskimi, nieco tylko dopieszczonymi przez Włochów. Dlaczego? Brytyjski konglomerat motoryzacyjny (British Motor Corporation, potem znany jako BMLC) przejął Innocenti i zaprzągł ją do produkcji swoich aut.ZOBACZ TAKŻE:Kupujesz samochód używany? Porównaj ceny Samochody z innej
Największe stoiska zafundowały sobie Mazda, Nissan, Toyota z Lexusem, Honda, Subaru i Mitsubishi. Alpina ginie w tłumie, podobnie jak Lotus i Caterham - samochody w Japonii traktowane jako gadżet. Samochody luksusowe? Nie tym razem, podobnie jak cała europejska stawka. Kryzys w branży
limuzyny i supersamochodu - jest po prostu kompaktowym SUV-em. Mazda Tribute bazuje na płycie podłogowej modelu 626 i była również sprzedawana jako Ford Escape i Mercury Mariner.ZOBACZ TAKŻE:Samochody z innej bajki | Daihatsu i Perodua Samochody z innej bajki | ScionJak już tak sobie podróżujemy po świecie
układzie boxer - jakie produkują tylko Subaru i Porsche. Fuji będzie też handlować niezwykle popularnymi w Japonii miejskimi auta, zamawianymi u Daihatsu, producenta samochodów z grupy Toyota. Subaru zostaje bardziej wchłonięte przez Toyotę, a ten z kolei koncern w większym niż dotąd stopniu wykorzystane
Po wielu dotkliwych porażkach jakich chińscy producenci doświadczyli w Europie, upokorzeniach związanych z bezpieczeństwem ich samochodów, jak i posądzeniami o kopiowanie wyglądu modeli, tamtejsze koncerny wzięły się do ostrej pracy. Z napływających ostatnio z Chin informacji wynika, że od
van o długości 4,1 m, który pod maską ma mały silnik (o pojemności od 1 do 1,5 l) i sprzedawany jest również jako Daihatsu Xenia. Może i Avanza jest praktyczna, pojemna i niezawodna, ale żadna z niej filmowa gwiazda.Fortuner nie przynosi nikomu żadnej fortuny, jak to sugeruje nazwa, ale może zawieść
, udowonił, że nadal trwa moda na styl retro. Niedawno zadecydowano, że PT Cruiser nadal będzie produkowany. Montowane silniki to m.in. 2,4-litrowa benzyna o mocy 180 i 230 koni oraz dychawiczny 1.6 (115 KM). Daihatsu Copen Czy Copen to dziecięca zabawka? Nie, to dwudrzwiowy roadster ze składanym
światowej motoryzacji w drugiej i trzeciej dekadzie XX wieku. Potem Japończycy zaczęli następować na pięty GM. Do bezpośredniego starcia koncernów doszło w zeszłym roku. W produkcji samochodów konkurencję wygrała grupa Toyoty, do której należą także firmy Hino i Daihatsu. Z fabryk samochodów japońskiego
Spadł już pierwszy śnieg, a na drogi wyjechały solarki. Po kilku sezonach wielu z nas może przekonać się, jak słona bywa cena za bezpieczeństwo Kilka lat temu w starym Daihatsu zmieniałem koło. Ustawiłem lewarek i zacząłem kręcić. Samochód ani drgnął, za to punkt podparcia coraz bardziej
4, a i tak mogą u siebie kupić m.in. Nissana X-terra, czy Toyotę 4Runner.Ten ostatni model mógłby uzupełnić lukę pomiędzy dość małą i zdecydowanie bulwarową Rav4, a większym i zdecydowanie terenowym, ale też drogim Land Cruiserem Prado (J150). Ze względu jednak na wygląd i koszty produkcji, co ma
Pojemny bagażnik to bez wątpienia największa zaleta Fabii Combi. Przynajmniej w porównaniu z konkurentami. Pytanie tylko: z jakimi konkurentami? Škoda jest mistrzem w produkowaniu samochodów wetkniętych między tradycyjne segmenty. A to rozstaw osi nie taki, a to długość - ani Fabia, ani Octavia
uwagi propozycja. Bogata oferta silników, wersje sedan, coupe, kombi i quattro - do wyboru, do koloru. 10 tysięcy złotych wystarczy na egzemplarz z ostatnich lat produkcji (B4). Pod maskę trafiały silniki benzynowe o pojemności od 1,6 do 2,8 litra (wolnossące o mocy 71-174 koni oraz 2,2-litrowe turbo
Mnie się M16 bardzo podoba, chociaż z pewnością odstaje jakością od konkurencji. Ale właśnie, jakiej konkurencji, skoro 12 tys zł kosztuje nowy Junak, a inne maszyny w tej cenie można mieć co najwyżej kilkuletnie. Tego czy lepiej kupić solidnego używaka, czy jednak nieco gorszą nówkę nie
irlandia_pn napisał: > W wypowiedzi wojtka wcalnie nie ma duzo bzdur. Warto przypomniec w > jakiej oplakanej kondycji VW zostawil szanowny pan Piech kreujacy > sie na eksperta. Rozdente idiotyczne projekty w stylu auto 1 > litrowe, auto 3 litrowe, pheaton itp. Wszystko to nie
(czyli nie podjął jako firma ryzyka wchodzenia na rynek polski). Toyota nigdy nie zdecydowała się zaprosić do Polski swojej firmy-córki Daihatsu, mimo, że ta ostatnia jeszcze w połowie lat 90-ych była doskonale i pozytywnie pamiętana przez szeroką publiczność (jeszcze jeździły 10-letnie Charade) >
innej perspektywy i znam opinię kontrahentów. Oni mówią "ten to tymi beemkami się rozbija, a zająłby się flotą swojej firmy lepiej". Ten który jeździł skromnymi autami był widziany jako ktoś, kto się poświęca dla firmy... Oczywiście to nie ma większego związku, ale zawsze to taka wisienka na
kiepski > > samochód,od którego cała klasowa konkurencja jest lepsza. > > Jaka konkurencja? Seicento? Weź mnie nie rozśmieszaj. Akurat Seicento to lepszy samochód.Mimo,że występuje tylko w wariancie 3d,to i tak komfort jest lepszy.Zawieszenie jest naprawdę ok. i nie ma powodów,aby się
- zdecydowanie zbyt mało, aby myśleć o własnej fabryce. I wreszcie jest Daihatsu. Można o tej firmie powiedzieć to samo, co o Subaru, ale… W prasie, również zachodniej, mniej więcej od roku pojawiają się pogłoski o planach rozpoczęcia przez tą firmę produkcji w Europie. Firma ta również poinformowała
Mnie najbardziej zaskakuje Toyota - jest juz na drugim miejscu na swecie z produkcja samochodow... Mozna to znalezc tez po polsku tutaj :-) www.samar.pl/index.html?section=4&news=3802 Jako ciekawostke dodam, ze Toyota jest praktycznie "samotna" - ma tylko od wielu lat pod swoimi
kierownictwo FSO wyprosiło audiencję u Syryjczyka i prosiło o poruszenie tej kwestii w trakcie oficjalnej wizyty premiera Japonii w Polsce (styczeń 1990). Po długich prośbach Syryjczyk zgodził się wprowadzić temat ewentualnej wspólpracy FSO - Daihatsu jako rezerwowy punkt listy. Z tego co wiem kwestii tej
swifta zrobic w cabrio, MINI sie dobrze tez nadaje na cabrio..no i ciekawy wynalazek Daihatsu Copen Cabrio (wiem ze prowadzacy lubi to auto ) rzeczywiscie cos w sobie ma - podobno cienko jezdzi, ale stylowe to male cholerstwo jest...! , ....taki zmniejszony SC430 Lexus :)... ............ no nareszcie
dniu przyszedł do mnie sam szef produkcji i zaprosił mnie do pokoju kierownika zajezdni gdzie pracowałem. Poszedłem niczego nie przeczuwając bo jak zwykle myślałem ,że samochód mu napierdzielił a miał Daihatsu którego nikt prócz mnie naprawić nie umiał. Tam niestety powitało mnie dwóch facetów
nierozwiazany niestety i stad brak takich maszyn w seryjnej produkcji . Silnik Wankla z racji braku jalowego suwu wydechu wykazywal znacznie wieksza sprawnosc i elastycznosc, problemem jest uszczelnienie wirujacego "tloka " i jego sprawne chlodzenie .Zarowno japonczycy prowadzili proby w latach 80
Gość portalu: darek_w1 napisał(a): > VW chciał wejść na początku lat 90-tych jako inwestor strategiczny do FSO. > Związki zawodowe go pogoniły. Poszedł do Czech i kupił Skodę. Najpierw 70%, a > kilka lat później resztę. Po zdobyciu 100% uruchomił produkcję Octavii, a potem > >
Polsce”. Czyli co? FSO Octavia lub FSO Fabia? Nie, nawet gdyby VW kupił FSO nie utrzymałby marki narodowej (FSO). Produkowałby volkswageny, jak czyni to w VW Poznan czy VW Slovakia. To jest zresztą bez znaczenia. Czechach także nie zaczęli od produkcji całkiem > nowego modelu jakim była
jednak o to by wybierać jedynie Opla Agilę, Astrę II, VW Caddy lub Fiata Pandę i nic więcej. Trzeba mianowicie wspierać INWESTORÓW, którzy w produkcję u nas już zainwestowali. A koncerny te mają wiele modeli, jak i marek. Racje za tym przemawiające są proste. Gdy koncern na jakimś rynku ma premię w